#it
emu
psy
syn

Chłopak do dziewczyny:...

Chłopak do dziewczyny:
- Cudown─ů kolacj─Ö wczoraj zrobi┼éa┼Ť, mo┼╝ne powt├│rzymy to dzisiaj?
- Nie
- Dlaczego?!
- Wczoraj to była wersja demo troskliwej żony.Pełna wersja tylko po zarejestrowaniu się w USC

- Zostaw!...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

W piaskownicy kłóci się...

W piaskownicy kłóci się mała dziewczynka z chłopczykiem:
-Ja mam najnowszy telefon a ty nie masz! - m├│wi dziewczynka
Chłopiec na to:
- A ja mam siusiaka, a Ty nie...
- Ale jak urosnę to będę miała ich tyle ile zechcę!

Ojciec Krzysztof wpadł...

Ojciec Krzysztof wpadł do obskurnego baru i pyta kolesia po lewej:
- Chcesz i┼Ť─ç do nieba??
Kole┼Ť, a na imi─Ö mu by┼éo W┼éadys┼éaw, odpowiedzia┼é z pe┼énym przekonaniem:
- Jasne, ┼╝e tak, Ojcze Krzysztofie.
- Sta┼ä w takim razie plecami do ┼Ťciany.
Pastor pyta kolejnego osobnika, który skrzywdzony przez rodziców imieniem Ziemowit, odpowiedział na to pytanie:
- Oczywi┼Ťcie Ojcze, chc─Ö i┼Ť─ç do nieba!!
- Stań wiec obok kolegi, Ziemowicie.
Przyszła pora na wysokiego Mariana o błędnie kojarzonym z nim nazwiskiem Taboret. Ojciec pyta:
- Marianie Taborecie, czy chcesz i┼Ť─ç do nieba??
- Nie, jako┼Ť niespecjalnie - odpowiedzia┼é Marian
- Nie chcesz i┼Ť─ç do nieba?
- Nie.
- Nie chcesz po ┼Ťmierci i┼Ť─ç do nieba?
- A... po ┼Ťmierci... po ┼Ťmierci to tak, ja my┼Ťla┼éem, ┼╝e robicie grup─Ö, ┼╝eby wys┼éa─ç si─Ö tam teraz!!!!

Po ksi─Ögarni kr─Öci si─Ö...

Po ksi─Ögarni kr─Öci si─Ö ros┼éy delikwent w dresie zdobionym trzema paskami. Trzyma w r─Öku ma┼é─ů karteczk─Ö i co jaki┼Ť czas na ni─ů spogl─ůda, chodz─ůc mi─Ödzy rega┼éami z ksi─ů┼╝kami. W pewnej chwili podchodzi do niego sprzedawca.
- Mo┼╝e w czym┼Ť panu pom├│c?
- Tak, dziewczyna prosi┼éa mnie o ksi─ů┼╝k─Ö.
- Jak─ů?
- Wszystko jedno, byleby nic Grocholi - odpowiada dresiarz, patrz─ůc na karteczk─Ö.
- Jest pan pewien? Katarzyna Grochola to w tej chwili niezwykle popularna autorka.
- Tak, jestem pewien. Na pewno nie chc─Ö nic Grocholi.
Sprzedawca wybra┼é ksi─ů┼╝k─Ö z listy aktualnych bestseller├│w i wr─Öczy┼é zadowolonemu klientowi. Nazajutrz klient wraca do ksi─Ögarni.
- Chcia┼ébym zwr├│ci─ç t─Ö ksi─ů┼╝k─Ö, moja dziewczyna nie by┼éa zadowolona.
- Rozumiem. A mógłbym zobaczyć co ma pan napisane na tej karteczce?
Dresiarz wyjmuje z kieszeni pomi─Öt─ů karteczk─Ö, z napisem: "Nigdy w ┼╝yciu" Grocholi.

Drrryń... drrryń......

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Matematykowi zepsuł się...

Matematykowi zepsu┼é si─Ö kaloryfer. Wezwa┼é hydraulika, ten postuka┼é jakim┼Ť kluczem, pokr─Öci┼é i woda przesta┼éa ciekn─ů─ç. Rado┼Ť─ç matematyka szybko si─Ö sko┼äczy┼éa, gdy fachowiec poda┼é cen─Ö us┼éugi.
- Panie, ale to połowa tego, co zarabiam.
- A gdzie pan pracuje?
- Na uniwersytecie.
- No to przenie┼Ť si─Ö pan do naszej sp├│┼édzielni, pochodzisz pan, popukasz i zarobisz pan cztery razy tyle, co na tym ca┼éym uniwersytecie. Musisz tylko pan p├│j┼Ť─ç do biura, z┼éo┼╝y─ç podanie i ju┼╝. Tylko podaj pan, ┼╝e masz pan siedem klas, bo wy┼╝sze wykszta┼écenie u nas nie pop┼éaca.
Matematyk zrobi┼é tak, jak poinstruowa┼é go fachowiec. Od tej pory jego dola wyra┼║nie si─Ö poprawi┼éa. Ale pewnego dnia przysz┼éo zarz─ůdzenie o podnoszeniu kwalifikacji za┼éogi i skierowano wszystkich, kt├│rzy mieli siedem klas do wieczorowej klasy ├│smej. Pierwsza lekcja - matematyka. Nauczycielka wita wszystkich:
- Dzie┼ä dobry, b─Ödziemy si─Ö uczy─ç matematyki, na pewno wszyscy dostan─ů ┼Ťwiadectwo uko┼äczenia ├│smej klasy. A na razie przypomnimy sobie, co pami─Ötamy jeszcze ze szko┼éy. Mo┼╝e napisze pan wz├│r na pole ko┼éa? - wskaza┼éa na matematyka.
Ten wsta┼é, podszed┼é do tablicy i zacz─ů┼é wyprowadza─ç, bo akurat zapomnia┼é wzoru. Wyprowadza, wyprowadza, zapisa┼é ju┼╝ ca┼é─ů tablic─Ö i w ko┼äcu otrzyma┼é wynik "minus pi er kwadrat". Ten minus mu si─Ö nie podoba, wi─Öc liczy od nowa. Zmaza┼é tablic─Ö, znowu zapisuje wzorami i znowu wynik z minusem.
Zrezygnowany patrzy na klas─Ö oczekuj─ůc podpowiedzi, a wszyscy szepcz─ů:
- Zmień granicę całkowania...

Dziewczyna chwali chłopaka:...

Dziewczyna chwali chłopaka:
- Ty to jeste┼Ť macho, prawdziwy stuprocentowy m─Ö┼╝czyzna.
- O, dziękuję. Czym sobie zasłużyłem na te komplementy?
- Bo popatrz, jeste┼Ťmy ze sob─ů dopiero dwa tygodnie, a ja ju┼╝ jestem w trzecim miesi─ůcu ci─ů┼╝yÔÇŽ

REAKCJA NA GREJPFRUTA

10-cio miesi─Öczna dziewczynka (pono─ç) uwielbia grejpfruty, chocia┼╝ jej reakcja zdaje si─Ö temu przeczy─ç.