WIELKIE MI HALO... HULA-HOP... JA TEZ POTRAFI臉!

Zobaczcie jak szczeniaczek straci艂 g艂ow臋 dla zabawki, kt贸r膮 zabra艂 c贸reczce swoich w艂a艣cicieli.

Ch艂op by艂 na wycieczce...

Ch艂op by艂 na wycieczce w zoo. Po powrocie opowiada kumplowi, co tam widzia艂.
- Widzia艂em zebr臋.
- A jak ona wygl膮da?
- A widzia艂e艣 konia?
- No!
- No to wygl膮da jak jak ko艅, tylko jest w bia艂o-czarne pasy.
- Aha. I co jeszcze?
- Widzia艂em 偶yraf臋.
- A jak ona wygl膮da?
- A widzia艂e艣 konia?
- No!
- No to wygl膮da jak jak ko艅, tylko ma d艂uga艣n膮 szyje.
- Aha. I co jeszcze?
- Widzia艂em hipopotama.
- A jak on wygl膮da?
- A widzia艂e艣 konia?
- No!
- No to wygl膮da jak ko艅, tylko gruby, ma kr贸tkie n贸偶ki, szeroki pysk i w wodzie siedzi.
- Aha. I co jeszcze?
- Widzia艂em w臋偶a.
- A jak on wygl膮da?
- A widzia艂e艣 konia?
- No!
- No ten waz ni ch*ja do konia nie podobny.

S艂o艅 i mr贸wka postanowili...

S艂o艅 i mr贸wka postanowili wybra膰 si臋 na wi艣nie.
Przez p艂ot przeszli do ogr贸dka s膮siada.
Nagle s艂ysz膮 czyje艣 kroki.
Mr贸wka m贸wi:
- S艂oniu, schowaj si臋 za mn膮! Ja si臋 mniej rzucam w oczy!

W wypadku samochodowym...

W wypadku samochodowym bierze udzia艂 艣winia i krowa. Kto jest winny?
WieprzoWina

Kr贸l lew wyda艂 zarz膮dzenie:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Biegnie zebra przez 艂膮k臋...

Biegnie zebra przez 艂膮k臋 i spotyka krow臋.
- Kto ty jeste艣 i co robisz?
- Jestem krowa. Jem traw臋 i daj臋 mleko.
- Aha - m贸wi zebra, biegnie dalej i spotyka konia.
- Kto ty jeste艣 i co robisz?
- Jestem ko艅. Jem siano i ci膮gn臋 furmank臋.
- Aha - m贸wi zebra, biegnie dalej i spotyka byka.
- Kto ty jeste艣 i co robisz?
- Jestem byk. Zdejm t臋 pi偶am臋, to poka偶臋 ci, co robi臋!

HEJ! TY! SPADAJ! TO M脫J REJON!

Kt贸偶 by si臋 spodziewa艂 takiej odwagi po male艅kim kotku... Na widok rozp臋dzonego 偶贸艂wia (no, powiedzmy) kotek postanowi艂 przyst膮pi膰 do ataku! Co prawda nie bardzo wiedzia艂, jak si臋 zbli偶y膰 do tajemniczego wroga, wi臋c na wszelki wypadek najpierw obskoczy艂 go z ka偶dej strony, by znale藕膰 jego s艂aby punkt. Sprytne posuni臋cie, prawda?

Idzie stary byk po 艂膮ce...

Idzie stary byk po 艂膮ce z m艂odym byczkiem. W pewnym momencie m艂ody wo艂a do starego na widok stadka ja艂贸wek:
- Chod藕 podbiegniemy szybciutko i przelecimy par臋.
Na co stary:
- Po pierwsze nie podbiegniemy, tylko podejdziemy, po drugie nie szybciutko, tylko po woli, a po trzecie nie par臋 tylko wszystkie.