psy
fut
emu
lek
#it
hit
syn

JAPOŃSKI KIOSKARZ...

Shiba pracujący w kiosku w Tokio to prawdopodobnie jedyny psi-kioskarz na świecie. Ciekawe ile karmy się za to zarabia.

CZY DZISIEJSI STOLARZE DALIBY RADĘ???

Piękna konstrukcja i ciekawe mechanizmy zastosowane w starym biurku, zaprojektowanym w XVIII wieku przez Jean-François'a Oebena

Sexturystyka w Tajlandii

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

CHIHUAHUA ZASZALAUA....

Malutkie psy często zapominają że są malutkie, zwłaszcza gdy spotykają psy dużo większe. Tak było też i tym razem gdy ta malutka chihauhau spotkała dużego doga niemieckiego. Za wszelką cenę chciała się bawić i nie uznawała "nie" za odpowiedź. Na szczęście dogi niemieckie to bardzo spokojne psy. Cały filmik jednak jest bardzo słodki.

BARDZO CIEKAWE PODEJŚCIE DO TEMATU >BIEŻNIA<...

Oto Carson Dean. Niedawno chłopak wrzucił do Internetu film i napisał, że to najlepsze ćwiczenia kardio. Muszę się z nim zgodzić, ponieważ po obejrzeniu tego wideo mam ochotę od razu pójść na siłownię. Ruchy Carsona są doskonałe. Gdy się na niego patrzy, można odnieść wrażenie, że taniec jest bardzo łatwy do wykonania. Nie zapominajmy jednak, że ćwiczenia wykonywane są na… bieżni!

NIEWIELE WYŻSZY OD STOŁU ALE SOBIE RADZI...

Dlaczego Azjaci są najlepsi w tenisie stołowym? Bo trenują. Dużo trenują. Od małego trenują.

I NA LWA JEST SPOSÓB...

Lew domowy, potocznie acz trafnie zwany miauczkiem, to wredna bestia. Psy zmuszone przebywać w towarzystwie tych nieprzyjaznych ssaków na szczęście ewoluowały psycho-motorycznie i wykształciły niezawodne techniki obronne.

PAN DA SPOKOJNIE SIĘ POBAWIĆ... ŚNIEG JEST TAKI FAJNY!

Gdy spadł pierwszy śnieg w Waszyngtonie, w zoo pewna młoda panda miała sporą niespodziankę. Oto Bao Bao, szesnastomiesięczna panda, która pierwszy raz w życiu widzi śnieg. Od razu sturlała się z górki. Trzeba przyznać, że nie tylko ludzie potrafią się bawić na śniegu!

NOO! TAK JEJ DOBRZE I NIC NIE PORADZISZ... MA FACET ZADATKI NA DOBREGO TATUSIA...

Robotnicy podczas pracy na budowie drogi znaleźli małą sarenkę, chcieli ją przenieść do lasu by nie stała się jej krzywda. Jednak wtedy pojawił się problem. Ilekroć mężczyzna chciał położyć sarenkę na ziemi, ta zaczynała okropnie piszczeć. Pomagało oczywiście drapanie po brzuszku. Ciekawe jak się skończyła ta historia.