W 2100 roku leżą nad brzegiem rzeki trzy krokodyle. - Kiedyś byliśmy zielonego koloru - wspomina pierwszy. - I umieliśmy pływać - dorzuca drugi. - Starczy - otrząsnął się ze wspomnień trzeci. Lecimy zbierać miód.
K-klient S-sprzedawca K: - A dobry to odkurzacz? S: - Tak, bardzo bobry. K: - A mocno ciągnie? ...S: - Panie, aż łzy lecą...
Dlaczego blondynka bierze na pustynie drzwi od samochodu? - Bo jak będzie jej duszno to sobie otworzy okno!