Spotkali się dwaj przyjaciele. Jeden stary kawaler. Drugi wdowiec, ojciec ośmiorga dzieci.
- Jak ci się powodzi? Co porabiają dzieci?
- A dziękuję. Najstarszy jest politykiem, drugi także kretyn. Trzeci jest bankierem, czwarty także już siedział. Piąty jest dziennikarzem, a szósty także nie skończył szkoły.
- A córeczki?
- Starsza zaręczona, a młodsza także w ciąży....
Komentarze
Re: Inne
Nie rozumiem.. Zegarek dzwoni o 7 rano, a budzą się o 6-stej rano.?
Re: Inne
A JA ROZUMIEM... ZWŁASZCZA JAK SOBIE PRZYPOMNĘ ŻE KIEDYŚ PRZYDARZYŁO MI SIĘ ZASPAĆ DO PRACY... POZDRAWIAM.