Facet wyjechał na wakacje w góry. Mieszkał w pokoju w góralskiej chatce. Pewnego dnia postanowił, że się położy i poopala na golasa. Niestety, leżał trochę za długo i spiekł sobie ptaszka. Poleciał do gaździny po pomoc. Nie miała żadnych kremów, więc nalała mu maślanki do wiadra i kazała moczyć w tym przyrodzenie. Gość zadowolony kuca, i moczy.
Nagle do izby weszła sąsiadka. Przygląda się gościowi, i mówi ze zdziwieniem:
- Jak się chłop spusca - to jo widziała, ale jak tankuje - to jesce nigdy...
Komentarze
Re: Inne
Nie rozumiem.. Zegarek dzwoni o 7 rano, a budzą się o 6-stej rano.?
Re: Inne
A JA ROZUMIEM... ZWŁASZCZA JAK SOBIE PRZYPOMNĘ ŻE KIEDYŚ PRZYDARZYŁO MI SIĘ ZASPAĆ DO PRACY... POZDRAWIAM.