- Co robi Polka po gwałcie? - Idzie na policję. - Co robi Niemka po gwałcie? - Błaga o numer telefonu.
- A wiesz, Szczepan, że Michała Wiśniewskiego nie poznali na ulicy i pobili! - Miał szczęście, że go nie poznali.
Zrobił zdjęcie. ...wyszło wideo.
Jestem lisek, kogo liznę wykituje na wściekliznę
Czy słowo "klient" nie jest tutaj za bardzo na wyrost? Jeśli w końcu nie udało mu się do dobrać do wózka, to może też wcale nie poszedł na zakupy??