psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Przychodzi baba do lekarza:...

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, bardzo swędzi mnie między palcami u nóg.
- Między którymi?
- Między dużymi.

Pewnego dnia dozorca...

Pewnego dnia dozorca usłyszał w jego bloku wrzaski. Podążając za odgłosami dotarł do rodzącej kobiety.
- Pomóż mi! Ono już wychodzi! - wyjęczała kobieta, ale dozorca stał jak wryty i nie wiedział co robić. Ona widząc jego nieporadność tłumaczy mu:
- Kiedy zobaczysz główkę pociągnij ostrożnie.
Facet zobaczył główkę i udało mu się wyciągnąć małego chłopczyka. Kobieta trochę już spokojniej mówi:
- Złap go za kostki i daj klapsa.
Więc dozorca chwycił dziecko tak jak mu świeżo upieczona mama poleciła, wymierzył siarczystego klapsa, później pogroził palcem i krzyknął do dziecka:
- I nie waż mi się więcej tam wchodzić!

Do hotelu wchodzi chłop. ...

Do hotelu wchodzi chłop.

Widzi psa u nogi kelnera więc pyta kelnera:

-Czy pański pies gryzie?

-Nie.-odpowiada kelner

Chłop schyla się by pogłaskać psa, a pies ugryzł go w rękę.

Wkurzony chłop mówi:

-Przecież pan mówił, że pański pies nie gryzie!

-Ależ Panie! To nie mój pies!

W połowie miesiąca mąż...

W połowie miesiąca mąż zwraca uwagę żonie:
- Myślę, kochanie, że stanowczo za szybko wydajesz pieniądze.
- Nie sądzę - odpowiada żona. - To raczej ty zbyt wolno je zarabiasz.

Przychodzi baba do lekarza...

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Jestem uzależniona od Facebooka.
A lekarz na to:
- Lubie to!

Najlepszy warszawski kandydat

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Poszła kobieta do lekarza....

Poszła kobieta do lekarza.
- Panie doktorze, zdecydowałam w końcu, że wizyta u okulisty jest mi jednak niezbędna...
- I słusznie, bo to piekarnia.

Premier przechadza się...

Premier przechadza się po Warszawie wraz ze swoją żoną. Oglądając wystawy sklepowe mówi do żony:
- Popatrz! Spodnie 50zł, koszulka 40zł, futro 150zł. Nie wiem o co ludziom chodzi, że jest tak źle, jest dość tanio. Wszyscy mówią, że nikogo na nic nie stać.
Żona popatrzyła na męża z ogromną czułością, jak tylko kobieta potrafi i mówi:
- Kochanie. To jest pralnia.

Opowiada przy herbacie...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Po krużganku swojego...

Po krużganku swojego pałacu niecierpliwie krąży książę i oczekuje listu od swojej ukochanej. Czeka już pięć dni i pięć nocy. Nagle na horyzoncie pojawia się gołąb. Wyczerpany podróżą ląduje niedaleko władcy, który niecierpliwie chwyta list, drżącymi dłońmi otwiera kopertę i czyta:
"Kuję miecze. Niedrogo!"