- Ale nasz Jacuś ładniutki - mówi mąż. Chyba się wdał we mnie! - Hmmm... - mruczy żona. - Niewykluczone...
-Kochanie. Jestem w ciąży! Chłopczyk! Może masz już pomysł jakie mu damy imię? -Tomasz. -Tomasz? Dlaczego Tomasz? -Nie chciałaś w dupę to masz...