- Ech... - No co? - Ruch@ć mi się chce... - No to idź do burdelu. - Eee... no wiesz... wolałbym z jakąś znajomą babką. - Eee tam. Pochodzisz tam trochę - to będą znajome...
Nikt nie ma wątpliwości, że to nie Beata Szydło, a Jarosław Kaczyński rządzi krajem. Widać to szczególnie podczas obrad Sejmu.