Facet pyta sąsiada: -Przepraszam.Czy mogę Panu postawić drinka?Taki Pan przystojny. -Oh,jaki Pan sympatyczny.Jest Pan gejem? -Nie,a Pan? -Też nie. -Szkoda. -No,szkoda.
Jedzie facet na rowerze i nagle urwał mu się pedał. Podniósł go mały chłopiec, macha nim i krzyczy: - Peeeeeeeedaaaaał, peeeeeeeedaaaaaaał! Facet odwraca się i mówi: - Mój ty mały psychologu...