Mamo, Jasio uderzył mnie w głowę – skarży się Małgosia.
- Czy to prawda, Jasiu?
- Nie, ale jak będziesz tak kłamała, to dostaniesz jeszcze raz...
Mama pyta Jasia: - Dlaczego kładziesz mokrą chusteczkę na ścianie? - Tata kazał mi zrobić mokry okład w miejscu,którym się uderzyłem.
Szła pijana kura ulicą i zemdlała. Obok przechodził Jaś i wziął ją do domu, oskubał i wsadził do lodówki. Rano kura się budzi i mówi: - Piłam wczoraj pamiętam, grałam w bilard wczoraj pamiętam, ale że mi kurtkę ukradli to już nie pamiętam.