Mały żółwik wchodzi na drzewo.
Skacze z gałęzi, macha łapkami, macha, macha i... bum o ziemię.
Ponownie wchodzi na drzewo, skacze, macha, macha, macha i ... bum o ziemię.
Obserwując to, pani dzięcioł mówi do pana dzięcioła:
- Może już najwyższy czas, żeby mu powiedzieć, że jest adoptowany?
Komentarze
Re: CUD:-)))
Rzeczywiście prawdziwe objawienie:-)też ten Jezus nie miał się gdzie ukazać tylko na zadku psa:-)Ha ha teraz psa będą odwiedzać pielgrzymki wiernych,by na w3łasne oczy zobaczyć ten cud:-)