#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Inne

Dwóch kompletnie zalanych...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

10 najsłynniejszych powiedzone...

10 najsłynniejszych powiedzonek w historii, które zawierały przekleństwo:

1 "Co to k.urwa było?" - Burmistrz Hiroszimy
2 "Skąd się wzięli ci wszyscy p.ieprzeni Indianie?" - Generał Custer (Little Big Horn)
3 "Każdy p.ieprzony idiota może to zrozumieć!" - Einstein
4 "Ona tak naprawdę wygląda, do k.urwy nędzy! " - Picasso
5 "Jak to, k.urwa, rozwiązałeś?" - Pitagoras
6 "Co ty chcesz mieć na tym p.ieprzonym suficie?!" - Michał Anioł
7 "K.urwa, nie przypuszczam żeby teraz spadł deszcz" - Joanna d'Arc
8 "P.ierdolona ulewa!" - Noe
9 "Potrzebna mi ta parada jak p.ieprzona dziura w głowie" - J.F. Kennedy
10 "A kto się ....a dowie?" - Bill Clinton

Do biura FBI dzwoni facet:...

Do biura FBI dzwoni facet:
- mój sąsiad John Smith, trzyma narkotyki w szopie na drewno.
Wieczorem ten sam facet dzwoni do Smitha:
- Było u ciebie FBI???
- Było.
- Porąbali Ci drewno??
- Tak
- Dobra, jutro ty na mnie donosisz. Ktoś mi musi przekopać ogródek

- Siema, Lechu!...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Moja dziewczyna jest...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Inne

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Pewien człowiek postanowił...

Pewien człowiek postanowił sprzedać mieszkanie. Wiadomo, czas kryzysu, nie liczył na wiele. Dał ogłoszenie. Nikt nie dzwoni.
Opuścił cenę o 10%. Ani chu-chu.
Opuścił o 20%. Cisza.
Opuścił o 50%. Przychodzi sąsiad:
- Słyszałem, że mieszkanie próbujesz pan sprzedać?
- Tak.
- Za pół ceny?
- Tak.
- Umowa stoi.
Spotykają się za jakiś czas, sprzedawca pyta:
- No i jak się mieszka?
- Nieźle, tylko musiałem numer telefonu zmienić.
- Jak to?!
- Pierwszego dnia po przeprowadzce naprawiłem gniazdko od telefonu i nagle codziennie ze 30 ludzi zaczęło dzwonić.

Podchodzi chłop do barmana,...

Podchodzi chłop do barmana, dziko krzycząc, mówi:
- "Ekstremalny".
Barman nalewa koktajl, chłop wypija, wydziera mordę i odchodzi. Przez pewien czas sytuacja powtarza się. Inny chłop, siedzący przy bufecie, zdecydował też zamówić "Ekstremalnego".
Przygotował się, wypił i... nic.
- Hej, barman, normalny koktajl, a co on tak wrzeszczał?
- Jego cena 300 złotych.
- AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!