Polak dostał wielbłąda, ale nie umiał na nim jeździć. Podchodzi do Araba i pyta się jakie komendy ma wydawać. No więc Arab mówi:
- Cho - idzie wolno.
- Cho Cho - idzie szybko.
- Amen - zatrzymuje się.
No więc Polak wsiada na wielbłąda i mówi:
- Cho.
Ale po pewnym czasie wydało mu się to za wolno, więc mówi:
- Cho Cho.
Wielbłąd zaczyna biec. Polak zapomniał jak wielbłąda zatrzymać, więc zaczyna się modlić. Modli się, modli na koniec powiedział:
- Amen.
Wielbłąd zatrzymał się przed wielką przepaścią.
- O Cho Cho, ale byśmy wpadli!
Komentarze
Re: Inne
hehe a wszędzie wisi sadełko. Niektórzy niestety nie umieją się ubrać. Czasem nie trzeba patrzeć na to co jest modne czy ładne tylko w czym my będziemy wyglądać ok. Dla przykładu widziałam raz dziewczynę o bardzo szerokich biodrach a nie była gruba i miała niskie biodrówki, które ją jeszcze bardziej poszerzały.