Wybrał się facet na ryby, a przedtem nakopać robaków. Znalazł jednego metrowej długości, tłuściutkiego. Zaczepił go w całości na haczyk, zarzuca wędkę. Zasnął. Budzi się, a tu na brzegu leży robak, trzyma dwie solidne rybki i marudzi:
- No tak, ty sobie śpisz, a te łajzy mnie chciały żywcem zjeść!
Komentarze
Re: Inne
hehe a wszędzie wisi sadełko. Niektórzy niestety nie umieją się ubrać. Czasem nie trzeba patrzeć na to co jest modne czy ładne tylko w czym my będziemy wyglądać ok. Dla przykładu widziałam raz dziewczynę o bardzo szerokich biodrach a nie była gruba i miała niskie biodrówki, które ją jeszcze bardziej poszerzały.