- Nie odzywam się do ciebie! - Czemu? - Jeszcze się nie zdecydowałam.
Sekretne laboratorium wytwórni narkotyków. - Nieźle mi wyszła ta ostatnia amfa. - Dlaczego tak uważasz? - Trochę proszku wysypało mi się na ziemie na której był ślimak. - I co? - Nie wiem, biega gdzieś tutaj.
Połam język!! Czego trzeba strzelcowi do zestrzelenia cietrzewia drzemiącego w dżdżysty dzień na drzewie?
- Chodź, zrobimy to bez prezerwatywy. - Dlaczego? - Gorąco...
Bin Laden na lekcji: - Cisza bo was porozsadzam!