Wyczerpany Zenek legł na sianie i zapytał: - I jak? Było ci dobrze, Mariola? - MUUUUUU!
W sumie cycki mojej żony to moje cycki. Ja się nimi bawię, ona je tylko nosi.
- Mam dla ciebie dwie wiadomości. Dobrą i złą. Od której zacząć? - Od dobrej... - Dobra jest taka, że nie powiem ci tej złej... - A ta zła? - Że nie powiem ci tej dobrej...
Adam i Ewa tworzyli idealną parę: - On nie musiał wysłuchiwać, za kogo ona mogła wyjść za mąż. - Ona nie musiała wysłuchiwać jak gotowała jego matka.
Para w łóżku: - To Twoje piersi, czy gęsia skorka? - A Ty się kochałeś, czy trząsłeś z zimna?