Chciałbym zjeść coś dobrego i i niedrogiego. - Polecam rybę po grecku. - A jak to jest po grecku? - Na kredyt.
Nie mogę mieć dzieci! - Co się stało? - Spacerowałem w lesie i trafiłem na stalowy potrzask. - Ale taki potrzask to może co najwyżej nogę skaleczyć? - Tak, ale ja się przed nim potknąłem...