Staruszek - ale czerstwy - idzie po warszawskim Pigalaku. - 50 złotych w kondomku, stówka bez - zachęca kurew. - Dam 200, jak ci się uda go nałożyć - szepce nestor.
Jedz mniej - bramy raju są wąskie.
- Dlaczego Internet jest pełen ludzi wytykających błędy ortograficzne i gramatyczne? - Bo nikt tych cholernych humanistów nie chce przyjąć do pracy!
Dziewczyna pyta swojego chłopaka zaraz po przebudzeniu: - Jak to jest obudzić się obok najwspanialszej kobiety na świecie? On: - Nie wiem
- Halo, czy to sejm? - Nie, burdel. - Nieważne. Czy przypadkiem mój mąż, poseł Iksiński, nie bawi aby u państwa?