Tajne laboratorium. Rozmowa dwóch ’doktorów’ - Ty, niezła mi wyszła ta ostatnia partia amfy... - Tak? Po czym poznajesz? - A, obsypało mi się trochę na kuwetę z ślimakami. - I co? Gdzie one są? - Nie wiem, biegają tu gdzieś...
Pochyła deska, grawitacja i kulka, której toczyć się nie chce.
Rajd (nie, to nie jest słowo na wyrost) i prawidłowo działający system ostrzegawczy kibiców.
Tak, rozmawiam ze sobą... i... Tak, czasem sobie odpowiadam... i... Tak, również kłócę się ze sobą... ale seks na zgodę jest naprawdę fantastyczny!!!
Czarodzieje z Hogwartu, mówiąc "Sam-Wiesz-Kto", mają na myśli Chucka Norrisa.