#it
emu
hit
psy
syn

Inne

Przychodzi baba do apteki:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

JAK ONE MOG膭 W TYM CHODZI膯???

Brandon Cohen to dziennikarz, kt贸ry postanowi艂 przeprowadzi膰 na sobie oryginalny eksperyment. Przez ca艂y dzie艅 chodzi艂 i wykonywa艂 wszystkie czynno艣ci (prowadzi艂 samoch贸d, chodzi艂 po schodach i po sklepie) w szpilkach.

Skar偶y si臋 bankier:...

Skar偶y si臋 bankier:
- Ten kryzys jest gorszy ni偶 rozw贸d! Straci艂em po艂ow臋 maj膮tku i nadal mam 偶on臋!

By艂em odci臋ty od netu...

By艂em odci臋ty od netu przez kilka ostatnich godzin. Nareszcie sko艅czy艂em studia, o偶eni艂em si臋, straci艂em troch臋 na wadze, przeczyta艂em 15 ksi膮偶ek i wzi膮艂em prysznic.

Przychodzi facet do krawca...

Przychodzi facet do krawca i zamawia marynark臋. Ten go zmierzy艂 i powiedzia艂, 偶eby przyszed艂 za tydzie艅.
Go艣膰 przychodzi, mierzy i m贸wi:
- Chyba lewe rami臋 krzywo uszyte...
- Ooo, to nic niech pan podniesie bark troch臋 do g贸ry i b臋dzie ok.
Go艣膰 podnosi bark, i rzeczywi艣cie, le偶y dobrze
- Ale, na plecach szew nier贸wno le偶y...
- Prosz臋 si臋 troch臋 przekr臋ci膰 w prawo i ... O! teraz dobrze.
- A r臋kaw? Za kr贸tki troch臋...
- Wystarczy lekko zdj膮膰 r臋k臋 i b臋dzie jak ula艂.
Go艣膰 ubiera t臋 marynark臋, ustawi艂 si臋 tak jak krawiec kaza艂 i poszed艂
w niej do domu.
Idzie ulic膮, i wtem s艂yszy dobiegaj膮cy g艂os:
- Zobacz Zocha! Taka fajna marynarka, a taki paralityk w niej chodzi!

Dwie przyjaci贸艂ki:...

Dwie przyjaci贸艂ki:
- O Monice z艂ego s艂owa nie mo偶na powiedzie膰!
- No to porozmawiajmy o kim innym!

W pewnym du偶ym zak艂adzie...

W pewnym du偶ym zak艂adzie produkcyjnym dyrekcja postanowi艂a sprowadzi膰 japo艅skiego robotnika-tokarza, aby pokaza膰 naszym tokarzom jak si臋 pracuje w Japonii. Pierwszego dnia Japo艅czyk ju偶 o 6:30 by艂 w robocie, przebra艂 si臋 i stan膮艂 przy miejscu pracy. Punktualnie gdy wybi艂a 7:00 w艂膮czy艂 tokark臋 i wzi膮艂 si臋 do roboty. Ju偶 w pierwszym miesi膮cu wyrobi艂 500% normy. Polacy patrzyli na niego, kiwali g艂owami, ale robili po swojemu. Po jakim艣 czasie kierownictwo zauwa偶y艂o, 偶e po sko艅czonej robocie Japo艅czyk wchodzi艂 na tokark臋, k艂ania艂 si臋 i co艣 wykrzykiwa艂 po swojemu. Zaciekawieni sprowadzili t艂umacza:
- On przeprasza swoich polski koleg贸w, 偶e nie przy艂膮cza si臋 do ich strajku, ale nale偶y do innego zwi膮zku zawodowego.