Nielubiany szef zostawia kartkę na biurku: - Jestem na cmentarzu. Po powrocie zastaje dopisek: - Niech ci ziemia lekka będzie.
Kumpel do kumpla: - Masz jakieś zdjęcia swojej żony nago? - Nie... - A chcesz kilka ?
Dlaczego wrona siedzi na czubku drzewa? Bo wyżej nie może.
Dyrektor przyjmuje do pracy nową sekretarkę: — I twierdzi pani, że nie odstraszyła pani informacja w ogłoszeniu, że mam długi? — Prawdę mówiąc — odpowiada lekko się rumieniąc — właściwie mnie to zachęciło.