Przychodzi krasnoludek do apteki i mówi: - Poproszę tabletkę na żołądek. - Zapakować? - Nie poturlam.
Sędzia do oskarżonej: - A wiec nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego? - Nie, nie zaprzeczam. - A jakie były jego ostatnie słowa? - Oj strzelaj, prędzej, strzelaj....