Twierdziła, że widziała wszystkie filmiki w Internecie... Tatuś postanowił to sprawdzić i wkręcić w córkę w popularny ostatnio dowcip. Cóż, córcia chyba kłamała...
Rozmowa:" Hej, dzwonię do Ciebie, bo niestety nie mogę z Tobą rozmawiać. Aha, aha, no naprawdę zaraz nie będę mogła, aha...."
Skoro już opili koszenie trawnika to teraz postanowili pobawić się w piłkarzy. I się udało.
To co na początku wygląda na zwykły wyścig motocyklowy, zmienia się nagle w pościg za narowistym dzikim motocyklem.
żart przy ulicy 1000-lecia os. białostoczek