- Wiesz, jestem zaproszony na wesele - mówi królik do swojego znajomego królika. - Jako gość, czy jako pasztet?
Idzie sobie mały kurczak ulicą i pali papierosa. Spotyka go dorosły kogut i mówi: - Ty, smarkaczu, jak tylko spotkam twojego ojca to mu powiem, że palisz papierosy... - Wiesz co mam to w nosie. Jestem z wylęgarni
To, jak stado zareagowało na odważnego buldożka to najsłodszy widok, jaki dziś zobaczysz!
Scena w ogrodzie. Jasiu kopie dół. - Jasiu co robisz? - pyta sąsiad. - Kopie grób dla mojej rybki. - Dlaczego taki duży? - Bo moją rybkę zjadł twój kot.
A tak ciekawie się zapowiadało...