psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Zwierz臋ta

Zima. Legowisko nied藕wiedzi....

Zima. Legowisko nied藕wiedzi. Ma艂y nied藕wiadek budzi starego siwego misia:
- Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajk臋!
- 艢pij! - mruczy dziadek - ...nie czas na bajki...
- Ale dziadku! No to poka偶 teatrzyk! Ja chc臋 teatrzyk! - krzyczy ma艂y.
- No dooobrze... - sapie dziadek gramol膮c si臋 pod 艂贸偶ko i wyci膮gaj膮c
stamt膮d dwie ludzkie czaszki. Wk艂ada w nie 艂apy i wyci膮gajc je przed
siebie m贸wi:
- Docencie Nowak, a co tak ha艂asuje w zaro艣lach?
- To na pewno 艣wistaki, panie profesorze...

W parku na 艂awce siedzi...

W parku na 艂awce siedzi atrakcyjna dziewczyna i czyta ksi膮偶k臋. Dosiada si臋 do niej m艂ody ch艂opak. Chce j膮 poderwa膰.
- Jak膮 ksi膮偶k臋 pani czyta?
- "Geografi臋 seksu".
- I jaka jest g艂贸wna my艣l tej ksi膮偶ki?
- 呕e najlepszymi kochankami s膮 呕ydzi i Indianie.
- Pani pozwoli, 偶e si臋 przedstawi臋. Nazywam si臋 Moj偶esz Winnetou.

Zwierz膮tka siedz膮 w barze....

Zwierz膮tka siedz膮 w barze. Nagle kto艣 kopniakiem otwiera drzwi. Wchodzi zaj膮c i m贸wi:
- Te, lew, wyjd藕my na chwil臋. Musimy porozmawia膰.
Lew: - Dobra. Chod藕my i pogadajmy.
Po kwadransie lew wraca zlany krwi膮.
- No co ? Nie przewidzia艂em, 偶e przez agrest b臋dzie ucieka艂.

POTRENUJE I JESZCZE B臉D膭 Z NIEGO LUDZIE...

Wycie to charakterystyczna dla ps贸w czynno艣膰, kt贸ra bohaterowi filmiku sprawia najwi臋ksz膮 trudno艣膰. Ale nie podda艂 si臋 tak 艂atwo.

Pewnego razu so艂tys spogl膮da...

Pewnego razu so艂tys spogl膮da na r臋ce Antka i pyta:
- Gdzie艣 straci艂 palce u prawej r臋ki?
- A no ze dwa roki temu w艂o偶y艂em r臋k臋 koniowi do pyska, 偶eby zobaczy膰 ile ma z臋b贸w. Wtedy ko艅 zamkn膮艂 pysk, 偶eby zobaczy膰 ile ja mam palc贸w.

Kole艣 nienawidzi艂 swojej...

Kole艣 nienawidzi艂 swojej te艣ciowej. Wybra艂 si臋 do sklepu ze zwierz臋tami i poprosi艂 o jakie艣 dzikie zwierz臋. Sprzedawca nie mia艂 takich, ale zaproponowa艂 mu bardzo w艣ciek艂e pelikany. Kole艣 kupi艂 dwa. Gdy wr贸ci艂 do domu, wydaje polecenie:
- Pelikany na krzes艂o!
Pelikany posieka艂y krzes艂o w drobny mak. Nast臋pnie powiedzia艂:
- Pelikany na st贸艂!
Pelikany posieka艂y st贸艂 na kawa艂ki.
Nagle wchodzi te艣ciowa i m贸wi:
- Na ch** ci te pelikany...

Wchodzi zaj膮czek do domu...

Wchodzi zaj膮czek do domu i s艂yszy p艂acz膮c膮 mam臋
- Taki wstyd, taki wstyd, taki wstyd!
Do domu przychodzi drugi zaj膮czek i te偶 s艂yszy:
- Taki wstyd, taki wstyd, taki wstyd!
Przychodzi trzeci zaj膮czek
- Taki wstyd, taki wstyd, taki wstyd!
- Czemu p艂aczesz mamo?
- Bo dzisiaj nied藕wied藕 ojcem d*** podtar艂

Rozmawiaj膮 trzy bociany....

Rozmawiaj膮 trzy bociany. Pierwszy m贸wi:
- Ja to ca艂y tydzie艅 lata艂em nad jednym domem!
- I co?
- Urodzi艂 si臋 ch艂opczyk.
- A ja - m贸wi drugi - to dwa tygodnie lata艂em nad jedn膮 cha艂up膮!
- I co?
- Urodzi艂a si臋 dziewczynka!
Na to trzeci:
- A ja to trzy tygodnie lata艂em nad plebani膮!
- I co? I co?
- Ale mieli pietra!