Zwierz臋ta

Idzie stary byk po 艂膮ce...

Idzie stary byk po 艂膮ce z m艂odym byczkiem. W pewnym momencie m艂ody wo艂a do starego na widok stadka ja艂贸wek:
- Chod藕 podbiegniemy szybciutko i przelecimy par臋.
Na co stary:
- Po pierwsze nie podbiegniemy, tylko podejdziemy, po drugie nie szybciutko, tylko po woli, a po trzecie nie par臋 tylko wszystkie.

Orze艂 siedzia艂 sobie...

Orze艂 siedzia艂 sobie na drzewie, odpoczywa艂 i nic nie robi艂.
Ma艂y kr贸lik zobaczy艂 or艂a i zapyta艂 :
- Czy ja te偶 mog臋 sobie tak usi膮艣膰 i nic nie robi膰?
Na to orze艂:
- Pewnie, dlaczego nie.
Wi臋c kr贸lik usiad艂 pod drzewem I odpoczywa艂.
Nagle pojawi艂 si臋 lis, skoczy艂 na kr贸lika I zjad艂 go.

Mora艂 z tej historii:
呕eby siedzie膰 i nic nie robi膰, trzeba siedzie膰 odpowiednio wysoko.

Siedzi sobie sroka na...

Siedzi sobie sroka na brzozie, a tu nagle do brzozy podchodzi krowa i zaczyna si臋 wspina膰 na drzewo.
Wspina si臋 i wspina. Opornie jej to idzie, ale wspina si臋 dzielnie.
Sroka w szoku obserwuje jak krowa spokojnie sadowi si臋 ko艂o niej na ga艂臋zi wreszcie pyta si臋 krowy:
- Krowa co ty robisz?????
- No przysz艂am sobie wisienek poje艣膰 - m贸wi krowa
- Ty Krowa ... ale to jest brzoza a nie wi艣nia ...!!!!
- Spoko ... wisienki mam w s艂oiczku!

W rodzinie urodzi艂y si臋...

W rodzinie urodzi艂y si臋 pi臋cioraczki. Zjecha艂a si臋 ca艂a rodzina podziwia膰. Gdy wszyscy nacieszyli si臋 male艅stwami, przy pi臋cioraczkach zosta艂 tylko kynolog. Chodzi, ogl膮da, podnosi r膮czki, co艣 mierzy. W ko艅cu m贸wi do ojca pokazuj膮c na jedno z dzieci: "Ja bym zostawi艂 tego!"

Posz艂a kobieta na rynek,...

Posz艂a kobieta na rynek, a tam s艂yszy jak jeden z go艣ci krzyczy:
- Komary, komary, unikalne komary, jedyne 5 z艂otych sztuka!
Zdziwiona podchodzi i pyta:
- Panie, co pan tu za oszustwo ludziom wciska?! Komary po 5 z艂otych! Oszala艂e艣 pan czy co?
Facet na to:
- Ale偶 prosz臋 pani, to s膮 specjalne, tresowane komary. Jak pani kupi takiego jednego, we藕mie do domu, po艂o偶y si臋 i wypu艣ci komara - to on zrobi pani tak dobrze, jak pani jeszcze przedtem nie mia艂a...
- Panie, 偶arty pan sobie robisz, tresowany komar tez co艣!
- Mowie pani, ze to szczera prawda, 偶aden kit. Zreszt膮 jak si臋 pani nie spodoba, to za komara zwracam pieni膮dze.
My艣li kobieta, a co tam 5 z艂otych nie maj膮tek, zobaczymy. Facet zapakowa艂 jej komara do s艂oika.
Posz艂a kobieta do domu, rozebra艂a si臋 wypu艣ci艂a komara a ten uciek艂 i siad艂 na 偶yrandolu. Kobieta, cala napalona czeka, a tu nic!
Wkurzona dzwoni do sprzedawcy.
- Panie, co za kit! Mia艂o by膰 dobrze, a tu komar siedzi na 偶yrandolu i nic. Co to za tresowanie!
- Niemo偶liwe, co艣 musia艂a pani zrobi膰 nie tak, za 5 minut do pani przyjad臋.
Facet przyje偶d偶a i patrzy, faktycznie - kobieta le偶y na 艂贸偶ku rozebrana, komar siedzi na 偶yrandolu...
Go艣膰 zrezygnowany, zaczyna rozpina膰 spodnie i m贸wi gro藕nie do komara:
- Ostatni raz ci pokazuje...

Jedzie facet Land Roverem...

Jedzie facet Land Roverem przez bezdro偶a 艢rodkowego Zachodu, g艂usza kompletna, dzicz i zadupie. Jedzie tak sobie, jedzie, a tu nagle - b臋c, silnik zgas艂. Paliwo jest, akumulator kr臋ci, co za cholera? Stoi tak facet w艣r贸d tego odludzia przy Land Roverze z podniesion膮 mask膮, do najbli偶szej osady ludzkiej dziesi膮tki mil wertep贸w, skrobie si臋 po g艂owie i nie wie co dalej.
A偶 tu patrzy - zbli偶a si臋 do niego kary mustang.
Podbieg艂 do samochodu, zajrza艂 pod mask臋 i bach, przykopa艂 z boku!
Silnik - jak zaczarowany - zaskoczy艂!
Facet oszo艂omiony pojecha艂 dalej, w nast臋pnej osadzie opowiada ca艂膮 histori臋 w艂a艣cicielowi stacji benzynowej.
- Kary, m贸wi pan? No to mia艂e艣 pan szcz臋艣cie!
- Szcz臋艣cie, dlaczego? - pyta zdumiony w臋drowiec.
- Bo tu jeszcze biega po okolicy siwek, ale on si臋 kompletnie nie zna na samochodach!

Siedz膮 dwa 艣limaki na...

Siedz膮 dwa 艣limaki na zegarze, jeden na wskaz贸wce godzinowej, drugi za艣 na minutowej.
Spotykali si臋 co godzin臋.
I co godzin臋 jeden m贸wi艂 do drugiego:
- Ej stary, ale jazda...