Zwierz臋ta

Spotykaj膮 si臋 dwa rekiny:...

Spotykaj膮 si臋 dwa rekiny:
- Wspania艂a uczta. Niedaleko zaton膮艂 statek z wycieczk膮 puszystych!
- Ja mam do艣膰. Tydzie艅 temu trafi艂em na statek z ruskimi emerytami. Do tej pory odbijaj膮 mi si臋 medale!

M膭DRY NIE M膭DRY... ALE ZA TO JAKI ODWA呕NY...

No c贸偶. Jak si臋 chce odpala膰 fajerwerki, trzeba si臋 upewni膰, czy psiaka nie ma w pobli偶u. Dziwne rzeczy wpadaj膮 im czasem do g艂owy.
Ten jamnik nie zna strachu. Rzuci艂 si臋 na fajerwerki, ludzie wpadli w panik臋...

S艂onik, Wiewi贸rka i Ma艂pka...

S艂onik, Wiewi贸rka i Ma艂pka znale藕li milion dolar贸w.
- I co z nimi zrobimy? - pyta S艂onik.
- Kupmy za ca艂膮 kask臋 banan贸w - m贸wi Ma艂pka.
- A po ch** nam one? - pyta S艂onik.
- No to kupmy za wszystko orzech贸w - proponuje Wiewi贸rka.
- A po ch** nam one? - znowu pyta S艂onik.
- To mo偶e sam co艣, k***a zaproponujesz! - krzyczy Wiewi贸rka.
- Kupmy za ca艂膮 kas臋 balonik贸w - m贸wi S艂onik. - Napompujemy je i wypu艣cimy w
niebo.
- Czemu? - pyta Ma艂pka.
- A po ch** nam one... - m贸wi S艂onik

Ma艂y 偶贸艂wik wchodzi na...

Ma艂y 偶贸艂wik wchodzi na drzewo.
Skacze z ga艂臋zi, macha 艂apkami, macha, macha i... bum o ziemi臋.
Ponownie wchodzi na drzewo, skacze, macha, macha, macha i ... bum o ziemi臋.
Obserwuj膮c to, pani dzi臋cio艂 m贸wi do pana dzi臋cio艂a:
- Mo偶e ju偶 najwy偶szy czas, 偶eby mu powiedzie膰, 偶e jest adoptowany?

Kura do go艂臋bia:...

Kura do go艂臋bia:
- Co robisz?
- G贸wno... A Ty co?
- Jajco!

Osio艂 pyta lwa:...

Osio艂 pyta lwa:
- Lew, czemu ty jeste艣 kr贸lem zwierz膮t, a nie ja?
- No, bo mam grzyw臋!
- Ja te偶 mam.
- I mam taki p臋dzelek na ko艅cu ogona!
- I ja te偶 mam.
Lew zamy艣li艂 si臋 i kontruje:
- A ja d艂u偶ej od ciebie seks uprawiam, zanim sko艅cz臋!
- Nie wierz臋!
- A chod藕, sprawdzimy!
- Ok, sprawdzajmy!
- Dobra, to ja pierwszy. Nadstaw si臋 i mierz czas.
Lew zabra艂 si臋 za os艂a i po 21 minutach sko艅czy艂. Teraz kolej os艂a鈥
Lew le偶y, kontroluje czas, min臋艂o 15 minut, a osio艂 ani my艣li ko艅czy膰.
Lew zatem si臋ga po kom贸rk臋, dzwoni do lwicy i pyta:
- Kochanie, co ty robisz, 偶ebym ja szybciej ko艅czy艂?
- No, Lewku, na przyk艂ad pup膮 kr臋c臋.
Lew zacz膮艂 wierci膰 pup膮, osio艂 jakby poczerwienia艂, ale dalej robi
swoje. Lew znowu dzwoni do lwicy:
- S艂uchaj, a co jeszcze robisz?
- No, miziam ci臋 pazurami po jajeczkach.
Lew zacz膮艂 mizia膰 os艂a i osio艂 w 20 minucie finiszuje i pada wyczerpany.
Lew dumnie pyta:
- No i co, teraz przyznasz, 偶em jest kr贸lem zwierz膮t?
Osio艂, z wci膮偶 zamkni臋tymi z rozkoszy oczami:
- Lew, ty艣 nie kr贸l鈥 ty艣 B脫G!

Wisz膮 na drzewie trzy...

Wisz膮 na drzewie trzy leniwce i k艂贸c膮 si臋, kt贸ry jest bardziej leniwy. Pierwszy mowi:
- Wiecie ch艂opaki, id臋 sobie ulic膮, patrz臋, a tu worek z艂ota na ulicy le偶y, ale nie chcia艂o mi si臋 go podnie艣膰.
Na to drugi:
- No widzicie, a ja ide sobie pla偶膮 i patrz臋 jak Claudia Schiffer le偶y sobie naga i chce 偶eby j膮 przelecie膰. No ale nie chia艂o mi si臋.
Trzeci:
- A wiecie ch艂opaki, ja ostatnio by艂em w kinie, na strasznie 艣miesznej komedii, ale przez ca艂y film p艂aka艂em.
- No co ty, na komedii i p艂aka艂e艣?
- Bo siad艂em sobie na jajka i nie chcia艂o mi si臋 wsta膰 poprawi膰 ...