Zwierz臋ta

Idzie sobie kr贸lik przez...

Idzie sobie kr贸lik przez las, znalaz艂 w krzakach w贸dk臋, zabra艂 j膮 i idzie sobie dalej.
Zauwa偶y艂a go lisica ukrywaj膮ca si臋 gdzie艣 pomi臋dzy drzewami - "O, p贸艂 litra i zak膮ska!", po czym posz艂a za kr贸likiem.
Lisice i kr贸lika zauwa偶y艂 wilk - "O, p贸艂 litra, zak膮ska i ruda dziwka!" - po czym r贸wnie偶 poszed艂 za nimi.
A偶 w ko艅cu zauwa偶y艂 ich nied藕wied藕, i z rado艣ci膮 stwierdzi艂
- O! P贸艂 litra, zak膮ska, ruda dziwka, i jeszcze mam komu w morde j*bn膮膰!

Do baru wchodzi kaczka....

Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzes艂o i m贸wi do barmana:
- Set臋 i 艣ledzia!
Barman zaskoczony podaje kaczce gorza艂臋 i 艣ledzia, kaczka wypija, wci膮ga 艣ledzika i m贸wi do barmana:
- S艂uchaj stary jestem majstrem - murarzem na budowie opodal tego baru i przez jaki艣 czas b臋d臋 tutaj wpada艂 oko艂o 15.00 na w贸deczk臋 i 艣ledzika... Pomy艣l nad jakim艣 ma艂ym rabacikiem...
Tego samego dnia barman zadzwoni艂 do zaprzyja藕nionego dyrektora cyrku:
- Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka, kt贸ra m贸wi ludzkim g艂osem, pije gorza艂臋 i wci膮ga 艣ledzie... Dyrektor chc膮c zobaczy膰 to na w艂asne oczy przyszed艂 do baru przed 15.00, siad艂 przy stoliku... W drzwiach pojawia si臋 kaczka. Wskakuje na krzes艂o i m贸wi ludzkim g艂osem do barmana:
- Jak zawsze w贸deczk臋 i 艣ledzika prosz臋... I jak tam? Przemy艣la艂e艣 spraw臋 zni偶ki
Do kaczki w tym momencie podchodzi dyrektor cyrku i m贸wi:
- Chc臋 pana zatrudni膰! Jestem dyrektorem cyrku...
- Zaraz, zaraz... Cyrku?
- Tak panie kaczko... Cyrku
- Cyrk.. Hmmm... Cyrk... To taki wielki namiot?
- Dok艂adnie...
- Z takimi drewnianymi 艂aweczkami?
- W艂a艣nie
- Z tak膮 okr膮g艂膮 arenk膮 z piachem i trocinami?
- Oczywi艣cie!
- W takim razie na ch** wam murarz?

Synek wielb艂膮da pyta tat臋: ...

Synek wielb艂膮da pyta tat臋:
- Tato, po co nam s膮 potrzebne te garby?
- Widzisz synku kiedy przemierzamy pustyni臋, przechowujemy w nich wod臋, kt贸ra jest nam potrzebna na d艂ug膮 w臋dr贸wk臋.
- A po co nam takie szerokie kopyta?
- 呕eby nam 艂atwiej by艂o i艣膰 po piasku.
- A po co nam tak g臋sta sier艣膰?
- W dzie艅 chroni nas ona przed pal膮cym s艂o艅cem, a noc膮 przed ch艂odem na pustyni.
- Tato a po co nam to wszystko skoro my mieszkamy w ZOO?

Idzie zaj膮czek przez...

Idzie zaj膮czek przez las. Oczywi艣cie pijany. Nagle pada na ziemi臋 i zasypia. Zauwa偶y艂 go wilk, wi臋c podchodzi i my艣li ,,ZJEM CI臉!!!". Ju偶 ma si臋 zabra膰 do jedzenia, kiedy nagle zauwa偶a go drugi wilk.
-S艂uchaj, podzielmy si臋 tym zaj膮cem...
-Ja pierwszy go znalaz艂em i ja go zjem!
Zacz臋li si臋 bi膰...
Rankiem zaj膮czek budzi si臋. Rozgl膮da si臋 dooko艂a i widzi poprzewracane drzewa i dwa zdech艂e wilki. Patrzy i nagle m贸wi:
-Po pijaku to kiedy艣 ca艂y las rozwale!!!!!!!!!!!

Stoj膮 dwa byki na 艂膮ce....

Stoj膮 dwa byki na 艂膮ce. Gospodarz prowadzi do nich star膮, brudn膮 i zezowat膮 krow臋. Jeden z byk贸w m贸wi:
- Pa艂ka, zapa艂ka dwa kije, kto si臋 nie schowa, ten kryje!

Zlatuj膮 si臋 trzy sroki...

Zlatuj膮 si臋 trzy sroki i rozmawiaj膮:
- kupi艂am sobie zegarek
Druga m贸wi:
- ja kupi艂am sobie 2 krowy
Trzecia si臋 nie odzywa bo nic se nie kupi艂a.
Na drugi dzie艅 zn贸w si臋 zlatuj膮.
Pierwsza m贸wi:
- kto艣 ukrad艂 m贸j zegarek
Druga m贸wi:
- a mi moje dwie krowy
A trzecia patrzy na zegarek i m贸wi:
- o ju偶 wp贸艂 do dwunastej musz臋 i艣膰 wydoi膰 moje dwie krowy.