Zwierz臋ta

Przychodzi zaj膮czek do...

Przychodzi zaj膮czek do sklepu i pyta:
-S膮 zgni艂e marchewki?
-Nie ma.-odpowiada sprzedawca.
Nast臋pnego dnia zaj膮czek znowu wchodzi do sklepu i pyta:
-S膮 zgni艂e marchewki?
-Nie ma.
Trzeciego dnia sprzedawca pomy艣la艂 sobie,偶e dzisiaj te偶 przyjdzie i przygotowa艂 dla zaj膮czka troch臋 zgni艂ych marchewek.
Przychodzi zaj膮czek do sklepu i pyta:
-S膮 zgni艂e marchewki?
Sprzedawca odpowiada:
-S膮.
Na to zaj膮czek:
-Sanepid.

SIEDZ膮 2 LENIWCE NA DRZEWIE...

SIEDZ膮 2 LENIWCE NA DRZEWIE I SIE NIE RUSZAJ膮...
1-MIESI膮C
2-MIESI膮CE
3-MIESI膮CE
A偶 JEDEN RUSZY艂 G艂OW膮 A DRUGI M贸WI
- ROMAN CO艣 TY TAKI NERWOWY?!

RYBI TARAS WIDOKOWY...

Niesamowite, antygrawitacyjne akrawium po艣rodku oczka wodnego... Niemo偶liwe? No to patrzcie!
Do tej pory to raczej ryby 偶yj膮ce w oczkach wodnych czy sztucznych stawach by艂y obiektem zainteresowania ciekawskich go艣ci. Youtuber TCHelmut postanowi艂 to nieco zmieni膰...

Za spraw膮 stworzonego przez niego akwarium ryby wci膮偶 s膮 pod obstrza艂em ciekawskich spojrze艅, ale teraz mog膮... zrewan偶owa膰 si臋! Wygl膮da na to, 偶e bardzo im si臋 spodoba艂o ogl膮danie 艣wiata! Oczywi艣cie, mog膮 wr贸ci膰 "do siebie" kiedy tylko maj膮 na to ochot臋, ale s膮dz膮c po t艂oku panuj膮cym w nietypowym akwarium ryby wcale nie maj膮 ochoty rezygnowa膰 ze swojego punktu obserwacyjnego.

Pewien prestidigitator...

Pewien prestidigitator pracowa艂 na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia si臋 zmienia艂a, wi臋c iluzjonista tydzie艅 po tygodniu pokazywa艂 te same sztuczki. Jedynym problemem by艂a papuga kapitana, kt贸ra ogl膮da艂a te numery tak d艂ugo, 偶e powoli zaczyna艂a rozumie膰, na czym polegaj膮. Raz zacz臋艂a wo艂a膰 w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod st贸艂!" Magik by艂 w艣ciek艂y, ale nie m贸g艂 nic zrobi膰, bo jednak by艂a to papuga kapitana. Pewnej nocy statek zderzy艂 si臋 z innym i zaton膮艂. Magik ockn膮艂 si臋 sam, dryfuj膮cy na kawa艂ku drewna, na kt贸rym siedzia艂a r贸wnie偶 papuga. Oboje si臋 nienawidzili, wi臋c nie odzywali si臋 do siebie s艂owem. I tak mija艂 dzie艅 za dniem... Po tygodniu papuga wreszcie m贸wi:
- OK! Poddaj臋 si臋! Gdzie jest statek?!

Idzie zaj膮czek przez...

Idzie zaj膮czek przez 艂膮k臋 i pali papierosa.
Spotyka go krowa i m贸wi:
- Taki ma艂y i pali papierosy.
A zaj膮czek:
- Taka du偶a a nie nosi stanika.

Na dworcu w Warszawie...

Na dworcu w Warszawie spotykaj膮 si臋 dwie 偶aby.
Jedna pyta drug膮:
- Po co ci tyle baga偶y i dlaczego p艂aczesz?
- Wyje偶d偶am do Francji, tu mnie nikt nie lubi.

Przyje偶d偶a wilk do zaj膮ca...

Przyje偶d偶a wilk do zaj膮ca now膮 bryk膮. No i wilk m贸wi:
- Wsiadaj przejedziemy si臋.
No i jada 60 na h. Wilk sie pyta zaj膮ca:
- No i co sikasz po nogach?
Zaj膮c na to:
- Nie, tam dla mnie to pestka.
Jad膮 90 na h. Wilk sie pyta:
- I co zaj膮c sikasz po nogach?
- Nie tam dla mnie to bulka z maslem. - odpowiada.
No to nastepnego dnia zaj膮c przyjecha艂 swoj膮 bryk膮, taka zawalista, ze wszystkie laski za nim lata艂y. Podje偶d偶a do wilka i m贸wi:
- Wilk wsiadaj.
Jad膮 60 na h. Zaj膮c sie pyta:
- Wilk sikasz po nogach?
- Nie zaj膮c dla mnie to pestka.
Jad膮 100 n h.
- I co wilk sikasz po nogah?
- Nie co tam, proscizna. - odpowiada
Jad膮 150 na h.
- No wilk teraz sikasz po nogach?
Wilk: - Nie tam, w ogole.
- No to teraz sraj, bo hamulce wysiad艂y.