Ten alaskan husky ma w sobie coś z chomika. I nie chodzi o to, że cały dzień śpi (to domena kotów), ale lubi biegać w takim oto kółku.
Leci wrona przez pole i kracze ... Kra kra kra nagle pierdyknela w słup i spadła na dól. wstaje i mówie hau hau , miau miau ... ku...a jak to było ?
Szop Oscar wcale nie chce być praczem - woli karierę stomatologa. Jednak jego przyjaciel beagle nie wydaje się być tym pomysłem zachwycony.
Idą dwa psy przez ulicę, a tam stoi nowa latarnia. To jeden mówi do drugiego: - ooo, nowa latarnia - chodź, idziemy to oblać.