psy
#it
fut
lek
emu
hit
syn

Co to jest: le偶y w trawie...

Co to jest: le偶y w trawie i nie dycha?
- Dwie dychy.

Komentarze

Dobre:):):0 Naprawd臋 bardzo fajny kawa艂

Facet z depresj膮 chce...

Facet z depresj膮 chce pope艂ni膰 samob贸jstwo.
Wiesza lin臋 na ga艂臋zi drzewa, kt贸re ro艣nie nad jeziorem i zak艂ada j膮 sobie na szyj臋.
Nagle ga艂膮藕 p臋ka i facet l膮duje w jeziorze.
Macha r臋kami 艂yka wod臋, ale wychodzi wreszcie na brzeg i m贸wi:
- No 偶esz k***a ma膰 przez to wieszanie by艂bym si臋 utopi艂!

Na autostradzie stoi...

Na autostradzie stoi tir贸wka. Nagle podje偶d偶a do niej auto, z kt贸rego wychodzi facet i m贸wi:
- Co zrobisz za 50z艂?
Na to tir贸wka:
- Wszystko.
Facet:
- To 艂aduj si臋 do samochodu, jedziemy na budow臋.

Do baru wchodzi m臋偶czyzna...

Do baru wchodzi m臋偶czyzna i zamawia setk臋 w贸dki. Z kieszeni wyjmuje naparstek i odlewa troch臋 do niego. Z drugiej kieszeni wyjmuje ma艂ego, kilkucentymetrowego ludzika i podaje mu naparstek. Barman zdziwiony m贸wi:
- Panie, sk膮d pan wytrzasn膮艂 takiego krasnala?
- Wie pan, byli艣my razem w Afryce... Idziemy przez d偶ungl臋, a tam na polanie tubylcy ta艅cz膮 dooko艂a ogniska. W 艣rodku jaki艣 pomazany na kolorowo wywija grzechotkami. I jak ty mu, Wacu艣, powiedzia艂e艣? 呕e on jest ...a nie czarownik?

Przychodzi kucharz do...

Przychodzi kucharz do lekarza i m贸wi:
- Panie doktorze, ostatnio zauwa偶y艂em, 偶e nie s艂ysz臋 na jedno ucho.
- A na drugie?
- Kotlet schabowy, frytki i sa艂atka z og贸rk贸w

Przychodzi starszy facet...

Przychodzi starszy facet do banku, daje dysponentce ksi膮偶eczk臋 oszcz臋dno艣ciow膮 i pyta:
- Czy mog艂aby pani sprawdzi膰 jak mi ro艣nie?
Ona odpowiada:
- W tym wieku to ju偶 chyba nie bardzo!!!

Rozmowa w wi臋zieniu:...

Rozmowa w wi臋zieniu:
- Za co siedzisz?
- Za nic.
- Jak to za nic?
- By艂em magazynierem du偶ego sk艂adu.
- I co?
- Przyjechali kontrolerzy i niczego nie znale藕li.

Przychodzi pacyfista...

Przychodzi pacyfista na komisj臋 wojskow膮 i oznajmia:
- Ja nie mog臋 do wojska, ja broni nie bior臋 do r臋ki, 偶yj臋 w zgodzie z natur膮, ze zwierzakami...
- Dobra, b臋dziesz wrzuca膰 skunksy do czo艂g贸w przeciwnika.

Nad wiosennym stawem...

Nad wiosennym stawem rozsiada si臋 w臋dkarz i usi艂uje co艣 z艂owi膰. Mija godzina, dwie, trzy, a tu nic! Naraz nad wod膮 staje dwunastolatek, zarzuca w臋dk臋 i wyci膮ga ryb臋 za ryb膮. W艣ciek艂y coraz bardziej w臋dkarz nie wytrzymuje i wo艂a:
鈥 A lekcje, smarkaczu, ju偶 odrobi艂e艣?!

Na policj臋 wpada zziajany...

Na policj臋 wpada zziajany facet i krzyczy:
- Okradli mi sklep!
- A by艂 po艣wi臋cony?
- Nie.
- To nie ma przest臋pstwa.
- A co jest?!
- Kara boska!