- Słuchaj, skąd miałeś pewność, że twoja nowa żona była przed ślubem eee... nieruszana?
- A wiesz, mówiłem jej, że źle gotuje, fatalnie prasuje, nie ma wyczucia, a ona wszystko przyjmowała z pokorą. I już wiem - jest dziewicą.
- Ale skąd ta pewność?
- Widzisz, prawdziwa cnota krytyk się nie boi.
Komentarze
Re: Inne
Fajne:-)rzeczywiście perspektywa ma ogromne znaczenie:-)Bardzo fajne i zaskakujące zdjęcia najlepsze są buty i śpiące dziecko,jakby nie było podpisane to nawet bym na to nie wpadła:-)