psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Spotykałem się kiedyś...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Ignacy, kiedy chce...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Dostałem smsa od przyjaciela:...

Dostałem smsa od przyjaciela:
- Zamierzam popełnić samobójstwo!
Spytałem żonę co robić. Odparła:
- Nic. Stefan miał telefon w T-Mobile. Pogrzeb był w zeszłym tygodniu.

BALLADA O GŁODNYM SKINIE...

BALLADA O GŁODNYM SKINIE

Pracuję ci ja od miesięcy już zbyt wielu na nocnej zmianie na stacji benzynowej w Nowej Zelandii. Praca jak praca - da się wyżyć, jednakże ze względu na właśnie nocną porę miałem niejednokrotnie okazję poznać "podziemie" Kiwilandii: ot, przynajmniej raz czy dwa dziennie (nocnie?) przypałęta mi się jakiś (najczęściej maoryski) "gangsta", panienki z pobliskiego domku rozrywki wpadną wraz z "menadżerem" po słodycze, czasem pojawi się jakiś nawiedzony (jak dziadek na wózku obwieszony łańcuchem-krowiakiem z dredami owiniętymi wokół klamerek do wieszania bielizny). Aż razu pewnego drzwi otworzył pan o nieco bardziej znajomym wyglądzie:
Wysokie glany, szerokaśne białe szelki spinające spodnie moro, koszulka "White Power" i oczywiście znaczny ubytek owłosienia na głowie.
Jak już mówiłem nie takie rzeczy widziałem, więc zgodnie z zasadą "nasz klient nasz, k*wa, pan" grzecznie pozdrawiam i zapytuję czy szanowny pan ma dobry wieczór. Zamiast odpowiedzieć młodzian wskazał mi wyciągniętą ręką mniej więcej w kierunku sufitu (zapewne wskazując iż powinienem wytrzeć pajęczyny z kątów) po czym zaczął badać zawartość mojego sklepiku. Z aryjską pogardą ominął półkę z czekoladę, nawet nie spojrzał w kierunku chińskich zupek, nie on będzie wspierał amerykańskie żydostwo z Coca-Coli... Wreszcie oczy jego padły na chleb. Biały. Niemal defiladowym krokiem podszedł do półki i przygarnął w ramiona ze dwa bochenki... Po czym iście olimpijskim sprintem uciekł ze sklepu.
Ok, trochę mnie to zszokowało... Spisuję więc numery jego samochodu i dzwonię na policję:
- Haloo, miałem tu jednego skina...
- Taak, wiemy, ponoć 10 minut temu ukradł kurczaka z rożna z innego nocnego.
- No popatrz pan, do mnie wpadł po chlebek... Pewno do tego kurczaka.

Spotyka się 2 przedsiębiorców....

Spotyka się 2 przedsiębiorców.
- Cześć stary! Co u ciebie? Walczysz z kryzysem?
- Jaki kryzys? Wczoraj dałem wszystkim moim pracownikom 50% podwyżki technicznej.
- Wow!!!
- Obejrzeli ją na moim tablecie.

- Marcel, a może wezmę...

- Marcel, a może wezmę do buzi?
- Lucyna, to Polska, a nie zgniły Zachód. Wkładaj termometr pod pachę!

Z GŁODU...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Co robisz, Maurycy?...

- Co robisz, Maurycy?
- Czytam Tomka Sawyera.
- Co on napisał?
- Przygody Marka Twaina, kuźwa...

Siedzi sobie facet na...

Siedzi sobie facet na bazarze z pudłem malusieńkich kociąt i krzyczy:
- Ludzie, lewicowe kocięta! Tanio, lewicowe kocięta, kupujcie!
Za tydzień siedzi ten sam facet z pudłem kociąt i krzyczy:
- Ludzie, prawicowe kocięta! Tanio, prawicowe kocięta, kupujcie!
Ktoś podchodzi:
- Słuchaj, jak to jest? Tydzień temu krzyczałeś, że sprzedajesz lewicowe kocięta, teraz, że prawicowe, to o co chodzi?
- Teraz już otworzyły oczy.

- Synu, musimy porozmawiać....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.