14-letnia Katia wróciła do domu i zobaczyła matkę w swoim szkolnym mundurku. Zrozumiała, że tej nocy będzie spać u babci.
Staaarrryyy, coś taki smutny? - Żona odeszła, kochanka rzuciła, nie wiem co robić... - Staaarrryyy, ty weź no się w garść!
Rozmawiają dwie blondynki. - Mówią że kobieta pierś ma po matce. To dlaczego ja mam jedynkę jak mama ma czwórkę? - Może masz geny po ojcu???
- Zofio, wiatr lubisz? - Yyy... no lubię. - To chodź. Dmuchnę cię.
- Konrad, potrzebna mi twoja rada. Jako mężczyzny. - Dawaj, Asia. - Dzięki.