#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Wraca facet z pracy do...

Wraca facet z pracy do domu a tu żona podaje mu kapcie, przy fotelu przygotowana ulubiona gazeta, na stoliczku stoi flaszeczka koniaku i kieliszek.
Facet spogląda na żonę, przygląda się chwilę i mówi:
- No dobra, to kiedy przyjeżdża Twoja matka i na jak długo?

Kącik kulinarny w kolorowym...

Kącik kulinarny w kolorowym tygodniku. Naczelna, zafascynowana kuchnią francuską, poprosiła redaktorkę działu kulinarnego o zamieszczenie ciekawej, wykwintnej potrawy francuskiej. Dyktuje jej przepis:

- Bagietkę, koniecznie francuską, przeciąć na pół i nafaszerować delikatnie zmielonym mięsem z małży i anchois. Całość pokropić winem Domaine de la Chanteleuserie Bourgueil i lekko zarumienić. Zrobić sos z korzenia żeń-szeń, połówki białej trufli, ziół orientalnych, szklaneczki Domaine de la Chanteleuserie Bourgueil, leciutko podsmażonych na owczym maśle winniczków. Całość podawać w sosjerce jako sos do zrumienionych brokułów. - Pani redaktor, napisze Pani to tak, aby polska gospodyni mogła coś takiego mężowi przyrządzić.

Następnego dnia otwiera gazetę i sprawdza przepis:

"Weź kajzerkę, przetnij na pół, nafaszeruj mielonym (może być ten, co z obiadu został) i wędzonymi szprotami. Całość pokrop winem owocowym lub innym czerwonym. Zrób sos z Vegety, pieprzu i soli, dodaj usmażoną na smalcu cebulę i dolej szklankę czerwonego wina (np. owocowego). Podawaj w szklance jako sos do kalarepy lub kromki chleba."

Dzieci miały przynieść...

Dzieci miały przynieść różne przedmioty związane z medycyną.
Małgosia przyniosła skalpel, Tomek słuchawki i pani pyta się Jasia:
- Jasiu co przyniosłeś?
- aparat tlenowy
- a skąd go wziąłeś?
- od dziadka
- a co na to dziadek
- yyyyyyyyy...

Mama do Jasia:...

Mama do Jasia:
- Skąd masz te jabłka?
- Od sąsiada.
- A on wie?
- No wie, bo mnie gonił.

Jest trzech facetów,...

Jest trzech facetów, po czym pierwszy podchodzi do spowiedzi i mówi:
- Piłem, paliłem i konia waliłem. Ksiądz liczy na kalkulatorze i mówi: 9 zdrowasiek.
Drugi podchodzi i mówi: Piłem, Paliłem i konia waliłem.
- Ksiądz liczy na kalkulatorze i mówi: 9 zdrowasiek.
Trzeci Podchodzi i mówi: Piłem, Paliłem. Ksiądz liczy na kalkulatorze i mówi: panie weź se idź konia powal bo mi tu jakieś ułamki wychodzą

Mężczyzna......

Mężczyzna...
w wieku 15 lat - jest jak flet: tylko dmuchniesz, już gra;
w wieku 30 lat - jest jak skrzypce: 15 minut stroisz, godzinę grasz;
w wieku 45 lat - jest jak wiolonczela: godzinę stroisz, 15 min grasz;
w wieku 60 lat - jest jak pianino: grasz tylko palcami;
w wieku 75 lat - jest jak dyrygent: tylko mówi jak...

Jak ludzie w Wąchocku...

Jak ludzie w Wąchocku popełniają samobójstwa?
- Kładą się na tory i umierają z głodu.

- Tato, skąd się wziąłem?...

- Tato, skąd się wziąłem? - pyta syn.
Ojciec się zamyślił chwilę i - pomijając pikantne szczegóły pożycia płciowego z matką - opowiedział młodemu co i jak. A na koniec pyta:
- Kumasz?
- Tak. Bardzo interesujące. A Mareczek, jak spytał swojego ojca, skąd się wziął, ten odpowiedział krótko: z Suwałk.

Idąc powoli ulicą, na...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Słyszałam, że wybieracie...

- Słyszałam, że wybieracie się w podróż poślubną?
- Tak, jadę do Krynicy
- Bez męża?
- On już był w Krynicy ze swoją pierwszą żoną.