Pogrążony w smutku mąż mówi do żony: - Rzuciłem papierosy, rzuciłem wódkę, teraz to już chyba kolej na ciebie...
Rozmawiają 2 koty: - Będę miał pecha - mówi jeden. - A co się stało? - Czarne auto przecięło mi drogę...
Blondynka czyta książkę przyrodniczą i w pewnym momencie mówi do męża: - Wiesz kochanie, że płazy mają mózg? Na to mąż: - Niemożliwe, żabciu.
Wspomnienie pacjenta. -Czekałem w kolejce do lekarza pięć tygodni.Teraz wiem napewno...Czas goi rany.
- Po urodzeniu wymieniliśmy się dziećmi z sąsiadem - Co, pogrzało was?! - Po dokładnym rozważeniu problemu, doszliśmy do wniosku, że lepiej będzie, jak każdy wychowa swoje
- Szczepciu, kochany, szybciutko włącz Polsat. - OK. Włączyłem. - Co leci? - "Zostań moją żoną"... - Zgadzam się!