-Tato, to prawda, że dziadek kiedyś jak chciał zgasić żarówkę, to na nią dmuchał? -Tak -Ale Ty masz głupiego ojca. -Chyba Ty gówniarzu
Pada od 3 dni. Bez przerwy. Żona nic tylko gapi się przez okno. Jeśli popada jeszcze parę dni, to będę ją musiał wpuścić do środka.
Lekarz do pacjenta: - Niestety, do końca życia nie może pan nic jeść. - Ależ panie doktorze... - Spokojnie, jakoś pan wytrzyma te dwie godziny.
Jasio idzie do miasta. Wchodzi do sklepu i mówi: - Poproszę żelki! Tylko, żeby to nie były żelowe misie! - Dlaczego? - Bo jestem wegetarianinem?
Jaś wraca dzisiaj z guzem na czole. - Jasiu! - pyta mama - co ci się do jasnej cholery stało?! - To od myślenia. - Jak to? - Bo myślałem, że Kacper nie trafi we mnie kamieniem.
Na kąpielisku: - A ty, chłopczyku, czemu się nie kąpiesz? - Bo pływać nie umiem, a siku mi się nie chce.
Oczywiście,że nie jesteś gruby!.Weź sobie dwa krzesła i siadaj przy nas.
Jak obudzić rekina z drzemki? CZŁOWIEK ZA BURTĄ!