psy
emu
#it
hit
fut
lek
syn

Do kawalerki, którą zamieszkiw...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Mały turniej seksualnych...

Mały turniej seksualnych zdolności płci brzydkiej - kto ile razy może przez noc. Wychodzi jeden. Czołowy zawodnik.
- Ile razy?
- Trzy. Nie piję, nie palę, zachowuję się w fizycznej formie.
Następny - joga.
- Ile?
- Pięć. Nie piję, nie palę, koncentruję uwagę, medytuję.
Wychodzi student i głośno oświadcza:
- A ja dziesięć.
- Podzielicie się doświadczeniem z nami. Z pewnością nie palicie?
- Palę.
- Nie pijecie?
- Piję
- To gdzie jest sekret?
- Kocham to robić.

Młodemu małżeństwu urodziło...

Młodemu małżeństwu urodziło się dziecko.
Sąsiadka przychodzi je zobaczyć.
- Jakie słodkie maleństwo! Jak je nazywacie?
- W dzień czy w nocy?

Wraca facet z delegacji....

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Dwóch chłopców spędza...

Dwóch chłopców spędza noc przed wigilią u dziadków. Przed pójściem spać, klękają przed łóżkami i modlą się, a jeden z nich ile sił w płucach woła głośno:
- Modlę się o nowy rowerek, modlę się o nowe żołnierzyki, modlę się o nowy odtwarzacz dvd...
Starszy brat pochylił się i szturchnął go mówiąc:
- Dlaczego tak krzyczysz? Bóg nie jest głuchy.
Na to chłopiec:
- Nie, ale babcia jest.

Turysta pyta bacę:...

Turysta pyta bacę:
- Baco, dlaczego wywiesiliście przed drzwiami tabliczkę "Uwaga pies", skoro macie małego pieska?
- Bo już trzy razy mi go zdeptali!

W pokoju było "Coś i nic"...

W pokoju było "Coś i nic"
Coś wyszło drzwiami a nic oknem.
Co zostało w pokoju?
Pomyśl Smile

zastanów się.....

jeszcze się zastanów...

naprawdę pomyśl::D

Odpowiedź:
W pokoju było "Coś i nic" to zostało "i" Biggrin

Głos dziewczynki z podwórka...

Głos dziewczynki z podwórka w kierunku otwartego okna:
- Ałłłaaa! Mamo! Jasio mi wsadził patyk do oka!
Głos ojca sprzed telewizora:
- Mama wyszła! A Jasiowi powiedz, że jak zrobi to po raz drugi to już na niego więcej nie spojrzysz!

Szaman wziął wodę, wlał...

Szaman wziął wodę, wlał do miednicy, po czym zdjął swoją koszulę i pogwizdując zaczął ją prać. Gdy skończył wylał wodę za wysuszone krzaki.
- Ma ktoś jeszcze wodę?
Tym razem milczenie trwało dłużej, ale w końcu jeden z mieszkańców podał mu swój w połowie pełny bukłak - od dwóch dni nie piłem, jeszcze to mi zostało - mówi.

Lata 90te XX w. Jedzie...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.