#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Dwóch dżentelmenów na...

Dwóch dżentelmenów na przyjęciu:
- Tamta brunetka w zielonej sukni - mówi wolno jeden upijając łyk z kielicha trzymanego w ręku - jest wyjątkowo szkaradna...
- Hmmm - odpowiada drugi i także wolno wypija łyk - tak się składa, że to moja żona...
Pierwszy upija kolejny łyk:
- Ale w porównaniu z moją żoną jest piękna...

Zajączek przychodzi do...

Zajączek przychodzi do sklepu niedźwiedzia.
- Poproszę miodzik.
Niedźwiedź przystawia drabinę do regału, ociężale wchodzi na samą górę, bierze słoik, schodzi i daje zajączkowi.
Na drugi dzień zajączek znowu przychodzi.
- Poproszę miodzik.
Niedźwiedź znowu wchodzi na drabinę, bierze słoik i zmęczony daje zajączkowi.
Na trzeci dzień niedźwiedź widzi z daleka zajączka przez okno. Zdejmuje miód z regału i zasapany czeka.
Zajączek wchodzi.
- Poproszę marchewki.
Niedźwiedź daje mu marchewki i wnerwiony odstawia słoik na górę.
Zajączek wychodzi ze sklepu, ale po chwili wraca.
- A! I jeszcze miodzik!

Facet wpada do pubu i woła:...

Facet wpada do pubu i woła:
- Dawaj kufel, bo zaraz się zacznie!
Barman trochę zdziwiony, ale szybko realizuje zamówienie.
Facet dość szybko wypija i zamawia następny. I tak samo jeszcze raz. Już chce złożyć kolejne zamówienie, ale barman pyta:
- A kiedy pan ureguluje rachunek?
- Aha, zaczęło się...

Idzie kondukt pogrzebowy....

Idzie kondukt pogrzebowy. Za karawanem Kowalski ze swoim wilczurem, a za nimi kilkudziesięciu mężczyzn.
- Kogo tu chowają? - pyta jednego z nich przechodzień.
- Teściową Kowalskiego.
- Co jej się stało?
- Wilczur Kowalskiego ją zagryzł.
- Chętnie bym sobie pożyczył tego psa.
- To ustaw się pan tam, na końcu kolejki... - odpowiada z pogrzebową miną zagadnięty.

Jadą dwie dziewczyny...

Jadą dwie dziewczyny zatłoczonym autobusem.
Jedna mówi do drugiej:
- Wiesz, chyba zajdę w ciążę.
Na to druga pyta:
- Co ty, z kim?
- Jeszcze nie wiem, nie mogę się odwrócić.

Mąż przyłapuje żonę z...

Mąż przyłapuje żonę z kochankiem w łóżku.
- Co tu się dzieje?!? Kim pan, do diabla, jest?!?
- Mój mąż ma racje - mówi kobieta - jak się pan właściwie nazywa?

Panna Marianna, kobieta...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Czterowiersz jest jak...

Czterowiersz jest jak czteropak piwa…

Zawsze można dopisać ze dwa wersy…
Albo kilka…
Albo i kolejną zwrotkę…
Albo kilka zwrotek…
I w ten sposób powstają epopeje narodowe!

JOLKA, MECZ!...

JOLKA, MECZ!

Późno skończyłem pracę i jak wariat pędziłem do domu, aby zdążyć na finał (piwko w lodówce już od wczoraj). Wpadam do domu zdyszany, z obłędem w oczach. Koleżanka pyta się zaniepokojona:
- Co się stało?
- Mecz! Jolka, mecz!
- ??? Sam sobie mecz głupolu...

P.S. A mecz to zamiast porywający jakiś me(ł)czący był, eh...

Rano żona mówi do męża:...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.