Dwie sąsiadki rozmawiają o lokatorze z trzeciego piętra:
- To bardzo pobożny człowiek..
- Skąd pani wie?
- Nigdy nie bije swojej żony, gdy jest niedziela albo święto!
- Dzień dobry, dzwonię z przedszkola. Właśnie zwolniło się jedno miejsce, a pani chciała zapisać syna..
- Dziękuję za pamięć, ale syn jest już na studiach..
Siedziałem sobie dzisiaj w pracy, gdy nagle do pokoju weszła pewna kobieta, której wystawały cycki.
Razem z kumplami zaczęliśmy krzyczeć:
- Woooow! Jakie bimbały!
Nie sądzę, żebyśmy byli stworzeni do pracy w dziale mamografii...