psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Jeżeli mąż jest w delegacji,...

Jeżeli mąż jest w delegacji, to w dobrym tonie jest, żeby żona go nie zdradzała - chociaż ostatniego dnia przed powrotem.

Babcia krzyczy do Jasia:...

Babcia krzyczy do Jasia:
- Jasiu, co ty tam robisz na strychu?!
- A walę konia, babciu - odpowiada Jasiu.
Na to babcia:
- Wal go mocniej. Pomyśleć, gdzie to bydle wlazło!

BO ZUPA BYŁA ZEPSUTA...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Ksiądz jedzie do chorego....

Ksiądz jedzie do chorego. Zatrzymuje go milicjant:
- Jazda bez świateł? Mandat 50 złotych!
- Synu, jadę do chorego z Panem Bogiem...
- CO ?! We dwóch na rowerze ?! 100 złotych!
Ksiądz płaci, odjeżdża i w duchu myśli sobie: "Jakie to szczęście, że nie wiedział, że Bóg jest w trzech osobach..."

Cześć, Franek! Chodzisz...

Cześć, Franek! Chodzisz jeszcze z tą Baśką Kowalską?
- Nie, już nie chodzę.
- No to masz szczęście,bo wczoraj dowiedziałem się o niej takich rzeczy, że byś nie uwierzył. A dlaczego już z nią nie chodzisz?
- Bo się z nią ożeniłem.

Bogaty człowiek chce...

Bogaty człowiek chce kupić sobie letni dom na wsi. Znajduje piękny dom nad jeziorem i wypytuje się pewnego chłopa o plagę komarów.
- Ach to żaden problem. My sadzamy naszą teściową przed drzwiami, smarujemy jej twarz miodem i wtedy wszystkie komary lecą do niej.
Mężczyzna jest zgorszony:
- Na miłość Boską, przecież ona się zadrapie do samej krwi!
- Nie, nie, nie da rady - jest sparaliżowana!

Mówi Jasiu do Małgosi:...

Mówi Jasiu do Małgosi:
- Małgosiu, mogę Cię podotykać?
- Nie!
- No proszę.
- Nie!
- No weź...
- No dobra - odpowiada Małgosia.
Jasiu dotyka Małgosię i po chwili pyta:
- Mokro, co okres?
- Nie, biegunka.

W tradycyjnej kulturze...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Właśnie wróciłam z moim...

Właśnie wróciłam z moim inteligentnym inaczej bratem z dyżuru okulistycznego. Dwie godziny temu stwierdził że pieką go oczy więc przemyje je solą fizjologiczną z szafki w łazience. Nie sprawdził co bierze (fiolki są podobne ale leki trzymamy w kuchni) i solidnie zakropił sobie oczy... środkiem na pchły naszego psa. Płakał z bólu... a okulistka (strasznie przepraszając) ze śmiechu. YAFUD