psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Staraliśmy się z żoną...

Staraliśmy się z żoną bardzo długo o dziecko, bezskutecznie. Ona biegała po różnych lekarzach (co uważałem za stratę pieniędzy na tych konowałów) i jakby tego było mało, zaczęła mnie nagabywać, żebym też poszedł się przebadać. W końcu nie wytrzymałem i w nieprzyjemnych słowach stwierdziłem, że ma się od mojego sprzętu odczepić, bo działa całkiem nieźle, a niech lepiej zajmie się swoim, bo najwyraźniej jest z nim coś nie tak. Poszedłem do tego zasranego lekarza, żeby jej udowodnić, że mam rację. Dzisiaj odebrałem wyniki - najwyraźniej moje plemniki są tak słabe, że zapłodnienie czegokolwiek to byłby cud. YAFUD

ZŁA KOLEJNOŚĆ...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Przychodzi żaba do lekarza...

Przychodzi żaba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, coś mnie jebie w stawie.
A doktor na to:
- Podejrzewam raka!

Dwaj skrajnie wyczerpani...

Dwaj skrajnie wyczerpani goście czołgają się przez pustynię umierając z pragnienia. Raptem zza sąsiedniej wydmy wyłania się wielbłąd, który też się czołga. Jeden facet mówi do drugiego :
- Wiesz co. To chyba zły znak.

Tatusiu, wczoraj byłam...

Tatusiu, wczoraj byłam z Włodzimierzem na dyskotece... opowiada 17-latka.
- Ta...
- No i tańczyliśmy tam do późna, piliśmy drinki...
- No i...?
- Jak Włodzimierz odprowadzał mnie do domu, to mnie zaprosił do siebie...
- Tak...?
- Zaszliśmy, jego rodziców nie było w domu...
- No i co dalej...?
- Włodzimierz włączył nastrojową muzykę... zgasił światło... piliśmy
szampana... poszliśmy do sypialni...
- Słuchaj, Patrycja idź i opowiedz dalszy ciąg mamie, bo mi już stoi.

Pewna sadolowa historia...

Pewna sadolowa historia przypomniała mi się dzisiaj, wiec sie podzielę z Wami Biggrin

W kościele odbywała się msza i jak to często bywa, biegały sobie klikuletnie dzieciaki, w pewnym momencie a konkretnie podczas przeistoczenia hostii, uderzono w gong i zapanowała kompletna cisza, a w tym momencie na przeciw spowiadającego w konfesjonale księdza staneła mala dziewczynka (fajna 4latka z blond lokami Wink ) i na cały głos zapytała:

"Co tak cicho siedzisz? Srasz?"

Mojej znajomej urodził...

Mojej znajomej urodził się mulatek. Matka biała, ojciec biały, więc ojciec od razu wytoczył sprawę do sądu - rozwód, wykluczenie ojcostwa i tego typu sprawy. Znajoma tłumaczyła, zapewniała, że nie zdradziła go nigdy i dopiero w trakcie rozprawy ojciec został zmuszony do badań DNA. Okazało się, że jest ojcem. Posiadał gen, który opuścił jedno pokolenie i dopiero zdominował jego syna, a facet otrzymał ten gen od matki, która zdradziła męża z czarnoskórym turystą. YAFUD

- Panie kelner, co macie...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Pierwsze przykazanie...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Dwie koleżanki przy kawie:...

Dwie koleżanki przy kawie:
- Ty wiesz, mój mąż strasznie się już postarzał...
- Czemu tak mówisz?
- Widzisz, wczoraj poszliśmy na piwo do pubu. Wyobraź sobie, że najpierw przejrzał menu, jakie piwo podają w pubie, a dopiero potem spojrzał na nogi kelnerki...