psy
hit
fut
lek
emu
syn
#it

Żona:...

Żona:
- Z mężem żyjemy jak gołąbeczki, nie kłócimy się, nie spieramy. A wszystko dlatego, że postępuję tak, jak wyczytam w horoskopie na dany dzień.
Mąż:
- Z żoną żyje nam się normalnie. Może dlatego, że ma świra na punkcie horoskopów. Jak się o tym dowiedziałem, włamałem się jej na maila i codziennie podmieniam horoskopy.

Kto z ludzi umarł, chociaż...

Kto z ludzi umarł, chociaż się nigdy nie urodził?

(Adam i Ewa)

Jasiu do koleżanki z...

Jasiu do koleżanki z przedszkola:
- Mój nowy tatuś jest zabawny i śmieszny.
- Wiem. Do niedawna był moim tatusiem.

Na egzaminie zaliczeniowym...

Na egzaminie zaliczeniowym na biologii zdają student i studentka. Pytanie: Jaki narząd u człowieka może powiększyć swoją średnicę dwukrotnieStudent: ŹrenicaStudentka: PenisProfesor: Panu gratuluje zdanego egzaminu, a pani wspaniałego chłopaka.

Małżonka do męża: "To...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Znalazłem na ulicy portfel...

Znalazłem na ulicy portfel w którym było kilkaset złotych. Był tam także dowód osobisty i kilka kart kredytowych z numerami pin (!) zapisanymi na karteczce. Jak dobry chrześcijanin udałem się pod adres zapisany na dowodzie i licząc na wdzięczność właściciela oddałem portfel. Niestety, przeliczyłem się. Zamian za znalezienie i odniesienie portfela dostałem w twarz. Właściciel okazał się jakimś psycholem. Stwierdził, że ukradłem mu portfel po czym sprał mnie dość konkretnie. YAFUD

ŻYCIOWA PRAWDA :...

ŻYCIOWA PRAWDA :
Bramki w sklepie - mimo że nic nie zwinąłeś, i tak boisz się, że zapiszczą.

Dziennikarka pyta więźnia:...

Dziennikarka pyta więźnia:
- Czy gdy odsiedzi pan swój wyrok, będzie pan szczęśliwy?
- Nie wiem, proszę pani. Jestem skazany na dożywocie...

Hrabia na balu w towarzystwie...

Hrabia na balu w towarzystwie dam opowiada wrażenia z wyjazdu na safari.
- Idę - mówi - wychodzę z za drzewa, a tu nagle przed oczami staje mi lew. Więc ja szybko zdejmuje z ramienia fuzje, przykładam do oka naciskam spust, fuzja nie nabita.... Zesrałem się...
Dama pod wrażeniem opowieści mówi:
- Ależ Hrabio, proszę się nie wstydzić, w takim momencie to chyba każdy by mógł...
- Nie tam. Teraz się zesrałem.

Kanapka studencka - chleb...

Kanapka studencka - chleb posmarowany nożem.