#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

POMOCNY...

POMOCNY
Przypomniała mi się historyjka, którą kiedyś uraczyła nas nasza chemiczka.
Którejś pięknej i mroźnej zimy, owa chemiczka chciała odpalić swój szybki i niezawodny samochód (czyt. fiat 126p). Jednak przy tak niskich temperaturach było to prawie niewykonalne. Jednak nie na darmo jest się chemiczką! Już jej sprawdzonym sposobem było wlewanie do owej machiny denaturatu (nie pytajcie dokładnie gdzie wlewała, bo nie mam pojęcia, zapomniało mi się). Więc jak pomyślała, tak zrobiła. Udała się do pobliskiego monopolowego i stanęła grzecznie w kolejkę by nabyć "magiczne paliwo rakietowe". Dodać należy, jako że środek zimy to i ludzie chorują i naszą chemiczkę złapało straszne zapalenie gardła, które było słychać przy każdym wypowiadanym słowie czyli - niesamowita chrypa. Gdy nadeszła jej kolej, było słychać taką oto rozmowę:
Ekspedientka - Co podać?
Chemiczka (zachrypniętym głosem):
- Denaturat poproszę.
I tu włącza się do rozmowy menelik, który stał z tyłu w kolejce:
- Pani, kup pani wino. Lepsze... I wypić pomogę...

MAM PYTANKO......

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

– Czy jest na świecie...

– Czy jest na świecie bardziej przewrotna i podstępna istota niż kobieta?
– Tak, jej matka.

na lekcji biologii mucha...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Polak, Rusek i Niemiec...

Polak, Rusek i Niemiec byli w piekle.
Diabeł kazał im przynieść po jednym kwiatku.
Pierwszy wrócił Polak przyniósł tulipana, diabeł kazał Polakowi żeby go włożył w tyłek. Polak bez problemu to zrobił.
Następny przyszedł Niemiec z różą.
Diabeł kazał mu zrobić to samo.
Niemiec zaczął płakać i się śmiać, diabeł się pyta dlaczego?
- Bo mnie kolce opijają a Rusek idzie z kaktusem.

Zbliżają się Święta Bożego...

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Pani w szkole pyta dzieci:
- Co dostaniecie pod choinkę?
Zgłasza się Małgosia:
- Ja dostanę duużooo słodyczy, bo byłam grzeczna.
Zgłasza się Franio:
- Ja dostanę rózgę, bo byłem niegrzeczny.
Zgasza sie Jasio:
- A do mnie to przyjdzie Mikołaj i wystawi mi wieeelki tyłek!
- Dlaczego? - pyta zdziwiona pani.
- Bo tata powiedział, że dostanę gówno pod choinkę

Rozmawiają dwie sąsiadki:...

Rozmawiają dwie sąsiadki:
- Wie pani, że ten sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek, bo cały swój dorobek przekazał na sierociniec.
- A dużo tego było?
- Ośmioro dzieci!

Stoi pijany Polak na...

Stoi pijany Polak na warcie, podchodzi do niego Niemiec i mówi:
Guten Morgen.
Butem w morde pyta się Polak, zdejmuje buta i uderzając Niemca w morde. Niemic wstaje i wykrzykuje.
Was ist das!! Na to Polak:
Jeszcze raz

Rozmawia krowa z owcą:...

Rozmawia krowa z owcą:
- Muuuuuuuuuu
- Meeeeeeeeee
- Nie zmieniaj tematu...

Rozmawia dwóch kolegów:...

Rozmawia dwóch kolegów:
- Podobno przestałeś pić?
- To dzięki teściowej, stale widziałem ja potrójnie!