Mąż wraca pijany z knajpy, ale dwie godziny później niż zwykle.
- Co, knajpę przesunęli dalej? - ironizuje żona.
- Nie - bełkocze małżonek. - Poszerzyli ulicę.
Jeśli jesteś taka sławna, to czemu zawsze na koncercie sala jest w połowie pusta? - Jaka pusta? Sprzedaje się dwa razy
więcej biletów niż miejsc! - No, ale twoje płyty słabo się sprzedają. - Jak słabo? Mam dwie złote płyty i trzy platynowe... co
z ciebie za fan, że tego nie wiesz? - Ja nie jestem fanem, ja ze skarbówki.
Dziś w pracy Daniel (Afrykanin) z którym pracuję, żalił mi się że ma zimno w domu. A dozorca domu, w którym mieszka, przykręca na noc ciepło w kaloryferach.
Co wy byście zrobili na miejscu Daniela?
Daniel jak każdy z nas... postawił sobie na noc przy łóżku włączone żelazko i odkręcił gorącą wodę w kuchni...
Apostołowie grali w kości. Piotr cały czas wygrywa. Dosiadł się do nich Jezus. Rzucił Piotr i wypadły same szóstki i rzucił Jezus i wypadły same siódemki. Rzekł Piotr:
- Panie tylko bez cudów, albowiem gramy na pieniądze.
W noc poślubną pan młody nie sprawdził się jako mężczyzna .pani stara się jak może, wreszcie zniechęcona stwierdza:
- Wiesz, już nie mogę. Ręce mnie bolą .
- Jak się ma chore ręce, to się nie wychodzi za mąż!
Do egzaminatora w osrodku ruchu podchodzi mezczyzna:
wie pan jutro moj syn zdaje egzamin na prawo jazdy, ale pewnie nie zda
na to egzaminator
a zalozy sie pan o 3 tysiace ze zda?