psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

- Przed ślubem wiele...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jasiu był niegrzeczny...

Jasiu był niegrzeczny na lekcji i pani kazała mu za karę narysować kurczaka na tablicy. Jasiu nie umiał jednak narysować kurczaka wiec napisał
-cip cip cip...
i tak ze sto razy
Nagle pani wstaje od biurka i się pyta
-co to ma znaczyć???
-nie umiałem narysować kurczaka wiec napisałem jak sie je woła
-za kare musisz zlizać z tablicy to co napisałeś
po chwili jasiu wraca do domu z białym wywieszonym jezykiem a tata sie go pyta
- jasiu dlaczego masz taki biały jezyk
-tato, jak byś ty zlizał tyle cip to też byś tak wyglądał

Na pustyni na oazie była...

Na pustyni na oazie była studnia.
Spotkały się wszystkie zwierzątka, ale żadne nie wiedziało czy jest w niej woda.
W końcu mówią do pająka, aby spuścił się na dół po nitce i sprawdził.
Więc pająk tak uczynił.
Jednak w trakcie tej czynności spadł na dół do studni.
Jaki z tego morał:
- Nie spuszczaj się bo i tak wpadniesz!

Przychodzi Baba do sex...

Przychodzi Baba do sex shopu, cała drząc, i pyta sprzedawcy:
- Dddddzieńń dddobbbbrrrry, ccczy mmma Pppppan wwwibrattttorrry?
- Tak, mam. A co, chce Pani kupić?
- Nnnniee, wwwyyyyłłłąączyć!!!

W zaspie śnieżnej leży...

W zaspie śnieżnej leży pijak. Podchodzi do niego policjant i mówi:
- Wstawaj koleś, bo zamarzniesz!
- Coś ty! Po Borygo?

Dwóch bezdomnych podczas...

Dwóch bezdomnych podczas przeczesywania okolicznych kontenerów natrafiło na butelkę wódki. Ucieszyli się,ale po chwili jeden z nich gdzieś tam doczytał " alkohol metylowy ".
Na to drugi :
- No to co,że metylowy?
- No co Ty,nie wiesz? Po metylowym traci się wzrok.
I siedli tacy załamani przy tej flaszce i myślą i myślą. W końcu po piętnastu minutach jeden z nich :
- Wiesz stary,bo w sumie to myśmy już wszystko widzieli.

- Co ma 20-latka pomiędzy...

- Co ma 20-latka pomiędzy piersiami?
- Wisiorek.
- A 40-latka?
- Pępek.

- Panie Doktorze, boli...

- Panie Doktorze, boli mnie gardło.
- Proszę podejść do okna i wystawić język.
- Czy to pomoże?
- Nie, ale nie lubię moich sąsiadów...

- Co to jest to, co ja...

- Co to jest to, co ja jem?- spytała Małgosia
- Schab.
- A z czego jest schab?
- Ze świnki - odpowiedziałam i zajęłam się pracą.
Po dłuższej chwili Małgosia oznajmiła:
- Lubię świnkę!
- Taką żywą? - spytałam oderwana znów od pracy.
- Nie, nie żywą, taką... no... zmartwioną!

Zagląda dziewczyna do...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.