#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Rozmawiaja dwie panie...

Rozmawiaja dwie panie lekkich obyczaj??w:
- Jak umarla Zocha?
- Na raka.
- To juz nie mogla sobie wygodniejszej pozycji znalezc?

Postanowiłem pójść na...

Postanowiłem pójść na krótki urlop. Uzmysłowiłem sobie jednak, że przecież wszystko już wykorzystałem. Ba! Chyba nawet zalegam szefowi dzień (lub dwa?). Pomyślałem, że najszybciej zmiękczę bossowe serce, gdy zrobię coś tak głupiego, że ten zacznie się nade mną litować! No, bo przecież przemęczony jestem, przepracowany i... Zaczyna mi odbijać. Samo życie...
Następnego dnia przyszedłem trochę wcześniej do pracy. Rozejrzałem się dookoła i... Mam!
Odbiłem się od podłogi i poszybowałem w kierunku żyrandola, złapałem go mocno i wiszę!
Wchodzi kolega zza biurka obok i rozdziawia gębę patrząc na mnie (drewniany wzrok ma koleś, czy co?).
• Ciiiii - szepczę konspiracyjnie - Rżnę, psychola, bo chcę kilka dni wolnego. Gram żarówę, rozumiesz?
Kilka sekund później wchodzi szef. Już od progu huczy basem, co ja tam robię u góry.
• Ja jestem żarówka! - Wypiszczałem.
• No, co ty? Pogrzało cię! Weź lepiej kilka dni wolnego, niech Ci główka odpocznie!
Wdzięcznie sfrunąłem na podłogę i zaczynam się pakować. Kątem oka widzę, że kolega też zaczyna się pakować! Szef zainteresowany pyta go:
• A pan dokąd?
Kolega odpowiada:
• No do domu ... Przecież po ciemku nie będę pracował.

Przy barze siedzi pijany...

Przy barze siedzi pijany mężczyzna. Nagle, tuż za jego plecami staje kobieta, ubrana w sukienkę na ramiączkach. Gdy podniosła wysoko rękę, żeby przywołać barmana, pijany zauważył, że ma niewydepilowane włosy pod pachami. Nabrał powietrza w płuca i krzyknął ile sił:
- Barman, kolejka dla primabaleriny!
I barman natychmiast podał drinka kobiecie. Po kilku minutach ta sama kobieta stanęła za pijanym i znów podnosi rękę, żeby zamówić drinka. Pijany spojrzał przez ramię i znowu krzyknął na całą salę:
- Barman, kolejka dla primabaleriny!
Barman znowu podał jej drinka. Gdy pojawiła się po raz trzeci, sytuacja się powtórzyła. Wtedy barman nie wytrzymał i z zaciekawieniem pyta pijanego faceta:
- Skąd pan wie, że ona jest primabaleriną?
- Bo tylko tancerka baletowa może tak wysoko podnieść nogę!

Marynarz podrywa dziewczynę,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Lekcja biologii, dział:...

Lekcja biologii, dział: genetyka. Pani pyta dzieci, jakie zwierzęta można teoretycznie krzyżować dla społecznego pożytku. Zgłasza się Ania:
-Gdyby dało się skrzyżować świnkę z krową, powstałoby zwierzę, które daje dużo mleka i ma pyszne mięso.
-Bardzo ciekawy pomysł - chwali nauczycielka. Zgłasza się Piotruś:
-Gdyby dało się skrzyżować królika i kurę, to ich potomek miałby cenne futerko i znosiłby jaja.
-Hmm, to już mniej prawdopodobne, ale kto wie? - zastanawia się biolożka. Tymczasem zgłasza się Jasiu. Pani zna jego głupie pomysły i nie chce dopuścić go do głosu, ale chłopiec uparcie trzyma rękę w górze i nauczycielka niechętnie pozwala mu mówić.
-Można też skrzyżować wesz łonową ze świetlikiem...
-Jasiu! - krzyczy nauczycielka - znów jesteś niegrzeczny i wulgarny, a w dodatku jaki może być pożytek z takiej kombinacji!?
-Jak to jaki? - broni się Jasiu - leży sobie pani w łóżku, nudzi się, zagląda pani pod kołdrę, a tam... LAS VEGAS

Po skończonej mowie do...

Po skończonej mowie do Narodów Zjednoczonych Irański Ambasador zszedł z mównicy i udał się w kierunku holu, gdzie spotkał prezydenta Busha. Uścisnęli sobie dłonie. Idąc jeden obok drugiego Irański Ambasador powiedział:
- "Wiesz, mam jedno pytanie na temat tego co widziałem w Ameryce".
Prezydent Bush:
- "Pytaj, jeśli będzie coś w czym będę mógł Ci pomóc, na pewno to zrobię".
Irański Ambasador wyszeptał:
- "Mój syn ogląda taki serial 'Star Trek' i jest tam Chekhov, który jest Rosjaninem, Scotty, który jest Szkotem i Sulu, który jest Chińczykiem, ale nie ma Arabów. Mój syn jest bardzo zmartwiony i nie rozumie dlaczego nie ma żadnych Irańczyków w Star Treku."
Prezydent Bush zaśmiał się, pochylił się w kierunku Irańskiego Ambasadora i wyszeptał:
- "Ponieważ serial ma miejsce w przyszłości".

- Jasiu, pospiesz się,...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Jasio chwali się koleżance:...

Jasio chwali się koleżance:
- Wiesz? Niedawno złapałem pstrąga takiego, jak moja ręka!
- Niemożliwe, nie ma takich brudnych pstrągów!

Spotykają się trzy rozwódki:...

Spotykają się trzy rozwódki:
Pierwsza mówi amerykanka
- Jak mnie John zdradził pierwszy raz to kazałam mu przepisać połowę majątku na siebie.
Jak zdradził mnie drugi raz to kazałam mu przepisać druga połowę majątku .
A jak mnie zdradził trzeci raz to się z nim rozwiodłam bo facet bez majątku to nie facet .
Druga mówi Rosjanka .
- Jak mnie Szasza zdradził pierwszy raz to poszłam na skargę do komitetu partyjnego i dostał naganę
jak mnie zdradził drugi raz to poszłam do komitetu partyjnego i zabrali mu legitymację partyjna a jak mnie zdradził trzeci raz to się z nim rozwiodłam bo facet bez legitymacji partyjnej to nie facet .
Trzecia mówi Polka:
- Jak mnie Janek zdradził pierwszy raz to ja dałam dwa razy, jak mnie zdradził drugi raz to ja dałam cztery razy, a jak mnie zdradził trzeci raz to się z nim rozwiodłam bo k...wy to on ze mnie robił nie będzie!

Facet dał ogłoszenie...

Facet dał ogłoszenie do gazety "Szukam żony". Jeszcze tego samego dnia otrzymał mnóstwo odpowiedzi. Zdecydowana większość zaczynała się słowami "Weź pan moją".