psy
#it
hit
fut
lek
emu
syn

Podchodzi tata do Jasia...

Podchodzi tata do Jasia i mówi:
- Jasiu, podobno całujesz dziewczyny w klasie?
- Tak
- Dlaczego?
- Bo nauczycielki mi się znudziły.

- Ludwik, a ty zamierzasz...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Pani mówi na lekcji do...

Pani mówi na lekcji do Jasia:
-Jasiu zaprezentuj swój wiersz
-Dobra, w wysokich górach Himalajach słoń powiesił się na jajach-Mówi Jasiu
-Jasiu to jest brzydki wiersz!!!! Na jutro masz powiedzieć inny!!!-Mówi nauczycielka
-Dobrze, proszę pani-Mówi Jasiu
Następnego dnia pani mówi do Jasia:
-No to powiedz ten swój wiersz
-W wysokich górach Himalajach...-Mówi Jaś
-Miałeś zmienić wiersz!-Mówi nauczycielka
-...Słoń powiesił się na trąbie...-Mówi Jasiu
-Aha-Mówi nauczycielka
-...I jajami w skałę robię-Mówi Jasiu

Stoi Cygan przy wejściu...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

CZI TY PUCIALAĆPONKI?...

CZI TY PUCIALAĆPONKI?

Zdarzyło się to parę ładnych lat temu, kiedy to człowiek był świeżo po pozbyciu się pewnego niedowidzącego organu, usytuowanego w dolnej prawej części podbrzusza.
Leżałam sobie w dzień następny skręcając się jeszcze po operacji, kiedy przyszedł pan anestezjolog, Hindus zresztą (jakiś staż czy cuś) i zapytał:
- Czi ty pucialaćponki?
- Że jak?
- No czi pucialaćponki?
- Proszę?
Pan lekko zniecierpliwiony:
- Czi srałaś?
- Eh... No tak.
- Tak cimać.
Mało mi szwy nie pękły.

- Panie doktorze, swędzi...

- Panie doktorze, swędzi mnie całe ciało.
- A próbował się pan kąpać, jak mówiłem?
- Tak, wykąpałem się - dwa tygodnie było w porządku ale teraz znowu swędzi.

Kłótnia małżeńska:...

Kłótnia małżeńska:
- A z kim, będę miała twoje dzieci, to jest moja osobista sprawa!

- Robisz loda mężowi?...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Para kochała się pierwszy...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Mąż zwraca się do blondynki:...

Mąż zwraca się do blondynki:
- W tym tygodniu już piąty raz byłaś u lekarza. Czy ciebie nie krępuje to ciągłe rozbieranie się?
- A dlaczego miałoby mnie krępować? Przecież to taki sam mężczyzna, jak wszyscy inni...